wyszukanie zaawansowane

ABC odchudzania

Jak kortyzol utrudnia nam odchudzanie?

123RF
29.05.2014

Przestrzegasz diety, regularnie ćwiczysz, starasz się żyć zdrowo, a mimo to nie chudniesz? Zastanów się, czy przypadkiem nie towarzyszy ci stres – jego nadmiar może utrudnić walkę z niechcianymi kilogramami. Winę ponosi kortyzol, nazywany hormonem stresu, który wywiera szeroki wpływ na metabolizm. Badania potwierdzają, że zestresowane osoby chudną bardzo wolno albo wcale.

 

– Kortyzol to hormon produkowany przez korę nadnerczy należący do grupy glikokortykoidów. Jest wydzielany przez cały czas, a jego stężenie jest zmienne w zależności od pory dnia czy nastroju. Jest on także, wraz z adrenaliną, jednym z najważniejszych hormonów będących odpowiedzią organizmu na stres zarówno fizyczny, jak i psychiczny – tłumaczy Ewa Kurowska, dietetyczka z Kliniki Leczenia Otyłości szpitala Medicover.

 

Jak ucieczka przed drapieżnikami

 

To dlatego kortyzol nazywany jest hormonem stresu. W chwilach zagrożenia czy nerwowych sytuacjach organizm zaczyna wytwarzać jego znaczne ilości.

 

– Jego działaniem, które może utrudniać odchudzanie lub wręcz powodować tycie, jest zwiększanie stężenia glukozy we krwi – mówi Ewa Kurowska. – W momencie pojawienia się stresu, kortyzol wraz z innymi hormonami (między innymi insuliną) mobilizuje tłuszcz i glukozę jako główne źródła energii, które planuje wykorzystać. Jednocześnie wycisza też apetyt i pracę przewodu pokarmowego, by ograniczyć zużywaną przez niego energię.

 

Stres dla naszego organizmu jest oznaką, że dzieje się coś złego i konieczna będzie fizyczna obrona lub ucieczka. Taką reakcję zawdzięczamy naszym genom, które w przeciwieństwie do otaczającej nas cywilizacji nie ewoluowały tak intensywnie i pamiętają czas, kiedy stres oznaczał na przykład ucieczkę przed drapieżnikami. W rzeczywistości jednak nie uciekamy – zazwyczaj denerwujemy się „na siedząco”, przez co przygotowana porcja energii nie jest fizycznie zużywana i musi zostać z powrotem „schowana” do wątroby, mięśni i tkanki tłuszczowej.

 

Organizm się zabezpiecza

 

Kortyzol nie tylko mobilizuje organizm w sytuacji stresowej, ale i pomaga mu się zregenerować po jej ustąpieniu (oczywiście jeśli stres w ogóle ustępuje).

 

– Kiedy stres znika, poziom adrenaliny zmniejsza się, kortyzolu natomiast dalej pozostaje podwyższony. Ma to pomagać w odzyskaniu równowagi i regeneracji ciała po „wysiłku” stresowym. Odczuwamy wtedy na przykład wzmożony apetyt, który ma na celu skłonić nas do jedzenia i odnowy zapasów tłuszczu i glukozy, które niestety nie zostały wcale nadszarpnięte – zauważa Ewa Kurowska.

 

Dietetyczka tłumaczy, że kończy się to zwiększonym odkładaniem tkanki tłuszczowej wynikającym z „postresowego” apetytu oraz zabezpieczania się organizmu na wypadek kolejnej porcji nerwów, kiedy potrzebny będzie tłuszcz jako źródło energii.

 

Przewlekły nadmiar kortyzolu we krwi prowadzi do charakterystycznego przemieszczenia się pokładów tkanki tłuszczowej (otłuszczony kark, twarz księżycowata, otyłość brzuszna, chude kończyny), ścieńczenia skóry, powstania rozstępów o charakterystycznej różowej barwie, trądziku oraz insulinooporności – to wszystko stanowi obraz zespołu Cushinga.

 

Kortyzol może ponadto wpływać na funkcjonowanie tarczycy i wytwarzanych przez nią hormonów. Hormon nasila konwersję tyroksyny (T4) do nieaktywnej formy T3, a to jest kolejnym czynnikiem niekorzystnie wpływającym na podjęte próby odchudzania.

1 2
REKOMENDACJA
2018-06-23 19:37:53
~Felicja

Ja zdecydowałam się na zastosowanie tabletek Foreverslim. Zależało mi na tabletkach które będą miały naturalny skład .I na tych tabletkach się nie zawiodłam. Schudłam kilkanaście kilo i bez zbędnych kilogramów

2018-06-18 16:46:47
~Karolina

Wielkie dzięki za informacje o tym preparacie Amelko - kupiłam go 3 tygodnie temu i widać już pierwsze efekty - łącze go z bieganiem i ograniczeniem węgli prostych - na wadze mniej o 4 kg

2018-06-03 21:16:47
~Amelka

Ja swoje odchudzanie oparłam na kilku zmianach w nawykach żywieniowych - mniej cukrów prostych oraz delikatnie ujemny bilans kaloryczny. Teraz dodałam do tego Therm line fast i jestem bardzo zadowolona z efektów - schudłam tym sposobem 8 kg a jestem w połowie

2018-06-02 17:57:36
~Alicja

Ze wszystkich tabletek jakie brałam to Slimunox na ich tle na prawdę wypada bardzo dobrze.Może dla innych spdek wagi o 4 kg miesięcznie to nie za dużo ale dla mnie to całkiem niezły wynik.

2018-04-11 15:59:07
~Alicja

Mi odchudzanie paradoksalnie utrudnił preparat który miał je wspomagać - Calominal. Po tygodniu jego stosowania dostałam potwornych zaparć, przez które kilka razy nie poszłam nawet na treningi

2018-04-05 12:51:10
~Balbina

Dobre dobrane tabletki wspomagające odchudzanie to część sukcesu w całym procesie.Ja stosowałam Slimunox i efekt jaki uzyskałam w trakcie całej kuracji był bardzo zadowalający.Ja ze swojej strony mogę polecić te n preparat.

2018-03-18 19:59:54
~Klara

Ja odchudzałam się ze wspomaganiem.Do diety dołączyłam tabletki Foreverslim.Te tabletki przyspieszyły moją przemianę materii chęć na odchudzanie była znacznie mniejsza.W sumie udało mi się schudnąć 10 kg.

2018-02-08 17:37:41
~Paulina

Moje zdanie jest takie że nie ma jednego specyfiku który by działał na wszystkich.Owszem ja również stosowałam Slimunox i udało mi się trwale schudnąć,Ale znam osoby które schudły bez wspomagania i takie które brały tabletki które pomogły im na krótko.

2018-02-03 14:26:39
~Dobrusia

Ja złego słowa nie powiem na Slimunox. W końcu pozbyłam się nadwagi. Nie aby było bardzo łatwo, ale liczy się końcowy sukces.

2018-02-02 00:53:10
~Agata

Żeby znaleźć skuteczny suplement trzeba dużo poczytać. Przekonałam się o tym kilka razy zaliczając wtopę, w tym najgorszą z Calominalem, którego kupiłam 3 opakowania a w połowie pierwszego przerwałam stosowanie ze względu na zaparcia

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.