wyszukanie zaawansowane

Multimedia

Eksperci radzą

Sonda

Wasza strefa Fit!

Dołącz do nas

Dodaj Galerię |Tekst

Sonda

Katalog diet

Dieta nordycka (północna) – na czym polega?

123RF
09.10.2014

Jej siłą jest prostota i posiłki przygotowywane z produktów lokalnych. Pozwala schudnąć, przeciwdziała nadwadze i otyłości, pomaga obniżyć poziom cholesterolu, chroni serce i układ krwionośny, poprawia sprawność mózgu, a ze względu na nasze położenie geograficzne jest mniej kłopotliwa w stosowaniu niż np. dieta śródziemnomorska. Czy dieta nordycka ma jakieś wady?


Skoro narody żyjące na południu Europy mają swój sposób odżywiania, znany na całym świecie jako dieta śródziemnomorska, nie inaczej musi być przecież na północy naszego kontynentu, którego mieszkańcy, ze względu chociażby na klimat, żywią się zupełnie inaczej. Rzeczywiście tak jest. Mało tego, liczne badania naukowe dowodzą, że Skandynawowie nie przez przypadek należą do najszczuplejszych i najzdrowszych narodów w Europie.


Co jeść na diecie nordyckiej?
Zasady diety nordyckiej, zwanej północną, zaledwie kilka lat temu zostały opracowane przez doktora Arne Astrupa, naukowca z Wydziału Żywienia Człowieka Uniwersytetu Kopenhaskiego zajmującego się otyłością i Clausa Meyera, założyciela duńskiej restauracji Noma (jednej z najlepszych na świecie).

 

Zgodnie z nimi tak zwana zdrowa dieta Europy północnej to:
1.  zwiększenie spożycia produktów pochodzenia roślinnego, przy ograniczeniu produktów pochodzenia zwierzęcego
2. włączenie do diety większej ilości ryb i owoców morza
3.  przygotowywanie posiłków z lokalnych  i regionalnych produktów


Bazą codziennych dań są więc produkty pochodzenia roślinnego wzbogacone w umiarkowane ilości mięsa (które powinno się spożywać maksymalnie 3 razy w tygodniu, głównie dziczyzny oraz drobiu z hodowli ekologicznych) oraz ryb i owoców morza (minimum 2 razy w tygodniu wskazany jest obiad, którego są podstawą).


Posiłki w diecie nordyckiej mają się więc składać z: produktów pełnoziarnistych (pieczywo żytnie, płatki owsiane, jęczmienne, otręby, przetwory z orkiszu); warzyw korzeniowych, kapustnych i liściastych; owoców (głównie jabłek, gruszek oraz owoców jagodowych); ryb i owoców morza; nasion roślin strączkowych; orzechów; chudego nabiału oraz olejów roślinnych (np. rzepakowego zamiast nieprodukowanej na naszych terenach oliwy z oliwek).
Ograniczeniu powinny zaś ulec: mięso; tłuste sosy; masło; smalec; słodycze i ciasta; alkohole oraz wysoko przetworzone produkty zbożowe, czyli jasne pieczywo, biały ryż, „zwykła” mąka pszenna.


Taki sposób odżywiania ma być bliższy naszemu klimatowi oraz zgodny z naturalnie występującymi u nas składnikami (choć przyznać należy, że dziczyzna czy niektóre dostępne jedynie w Skandynawii owoce do nich nie należą). Czy ma jednak szansę przyjąć się w naszym kraju?

 

– Produkty, o których mowa w diecie nordyckiej są nam znane. Dla Polaków kłopotliwa może być zmiana proporcji zjadanego mięsa i ziemniaków do produktów zbożowych i warzyw oraz ograniczenie jedzenia produktów z wysokiego przemiału, czyli „zwykłego pszennego pieczywa”, makaronu czy ryżu – uważa Anna Englisz, dietetyk. – U nas wciąż pokutuje zwyczaj spożywania dużej ilości czerwonego mięsa, głównie wieprzowego, które zawiera wiele nasyconych kwasów tłuszczowych, z dodatkiem ciężkich, zawiesistych sosów na bazie jasnej mąki i śmietany, z małą ilością warzyw. Ryby nadal obecne są w piątki lub rzadziej. Owoce morza są Polakom znane, ale zjadane rzadko i w małych ilościach.
 

Anna Englisz uważa, że takie żywienie jest wypadkową nawyków wyniesionych z domu (tak gotowali nasi dziadkowie i rodzice), cen produktów spożywczych oraz ich dostępności.


 – Dziczyzna czy ryby i owoce morza są wielokrotnie droższe niż wieprzowina oraz mało dostępne, stąd ich niewielka ilość w diecie Polaków. Ale za to warzywa korzeniowe, strączki czy owoce są dostępne wszędzie i w niskich cenach, szczególnie w sezonie i te bez problemów mogą pojawiać się w naszej diecie częściej – mówi Anna Englisz.

 

1 2
REKOMENDACJA
2017-06-19 20:22:59
~polonista

Panie Agnieszko, ja nie o diecie lecz o ortografii w pani interesującym tekście powyżej.....Napisała pani : ......Jeżeli pod tym kontem .....itd. Pisze pani nie o koncie bankowym lecz o aspekcie, czyli pod kątem.....-:)

2017-05-16 18:15:27
~karola

Brzmi strasznie, nie zdecydowałabym się na takie wyrzeczenie. Najważniejsze to zdrowo się odżywiać, zapewnić sobie odpowiednią ilość ruchu i stosować naturalne suplementy, nie żadne tabletki, tylko np. herbaty funkcjonalne. Dzielcie się ludziska tym co stosujecie, ja uwielbiam Big-Active, mają spory wybór herbat, dla każdego coś miłego ;)

2016-06-29 18:41:03
~Dziewczyna

zamiast oleju rzepakowego, który w większości jest bezwartościowy, ponieważ jest rafinowany, lepszy będzie nasz polski olej lniany LenVitol.

2016-05-02 17:15:51
~laka

Ja stosowałam tabletki Foreverslim.Mogę je polecić ,skutecznie pomagają się odchudzić.

2016-03-30 12:06:14
~Pamelak

Preparat Slimcea doskonale przyśpiesza metabolizm. Brzuszek szybko spada. Dodatkowo odczuwałam blokadę głodu. Też ekstra. Łącznie schudłam dzięki temu 14kg.

2016-03-02 19:38:51
~Ania

Byłam na diecie nordyckiej ale była ona nie dla mnie. Schudłam aż 7 kg w miesiąc ale stosując dietę Sandruni

2015-12-18 10:46:08
~amja

ja miałam diete która zakładała rezygnowanie z weglowodanów po godzinie 16. Kolacja też bardzo skromna, same białka praktycznie. Zrezygnowałam z fast foodów. Chipsów itd. Do tego suplement Slimcea i ładnie schudłam. Bodajże 14kg w 12 tygodni.

2015-12-18 00:12:39
~kingaa

UP: Ja byłam na diecie Zielus i schudłam 8 kg, więc też gitara :)

2015-12-17 23:34:35
~Ewa

Sprawdźcie również jakie naturalne suplementy na odchudzanie są najbardziej skuteczne zdaniem internautów - rtno.pl

2015-12-17 21:00:49
~aska

Mi waga spadała znacznie jak stosowałam slimcea. Był to efekt diety ograniczającej tłuszcze, niewielkiego ruchu (raz w tygodniu bieganie ) no i tabletek Slimcea. Udawało mi sie nieraz chudnąć nawet 5kg miesięcznie.

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.