wyszukanie zaawansowane

Katalog diet

Dieta dr Dąbrowskiej

fot. Thinkstock
08.05.2012

Dr Ewa Dąbrowska jest lekarzem klinicznym o specjalizacji chorób wewnętrznych, tytuł doktora uzyskała na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Zajmując się badaniami z zakresu immunologii, swoje zainteresowanie skupiła na leczeniu chorób cywilizacyjnych za pomocą żywienia.

Na bazie swoich doświadczeń napisała też książki o zdrowym odżywianiu, m.in. „Ciało i ducha ratować żywieniem” oraz „Przywracać zdrowie żywieniem”.

W swojej wieloletniej praktyce spotykała się z przypadkami chorób, wobec których konwencjonalna medycyna nie była skuteczna. To właśnie dla osób, którym leczenie farmakologiczne nie przynosiło oczekiwanych rezultatów, opracowała dietę warzywno-owocową, jako nowatorską metodę leczenia i zapobiegania chorobom.

Program dr Dąbrowskiej to w istocie półgłodówka lecznicza, post, który możemy stosować jako kurację okresową. Dzięki niej dostarczymy do organizmu witamin i mikroelementów oraz odtrujemy całe nasze ciało i wzmocnimy naturalne mechanizmy obronne. Po zastosowaniu diety następuje oczyszczenie organizmu z metabolitów leków, alkoholu, a także odkładających się w różnych zakamarkach naszego ciała produktów przemiany materii.



Wśród zalet diety wyróżnić należy także redukcję masy ciała, zwiększenie witalności, sprawności umysłowej, obniżenie cholesterolu we krwi oraz poprawę pracy gruczołów i narządów wewnętrznych.

Musimy pamiętać, że warunkiem powodzenia terapii jest wprowadzenie naturalnych produktów żywnościowych do naszego żywienia najlepiej na stałe. A zatem zadbanie o to, by na stole gościły zawsze zdrowe i świeże warzywa, owoce, rośliny strączkowe i oleje tłoczone na zimno.

Podstawową zasadą według dr Dąbrowskiej jest stosowanie warzyw i owoców - w ilościach nie przekraczających 800 kcal dziennie. Jako że są to mało kaloryczne produkty, nie dostarczymy razem z nimi zbyt wiele energii, co umożliwi przestawienie naszego organizmu na korzystanie z własnych zapasów tkanki tłuszczowej. Jednocześnie wydalimy też nadmiar wody, a wraz z nią szkodliwe złogi toksyn i produkty przemiany materii.

Zdaniem autorki diety, należy wybierać warzywa nisko skrobiowe, do których zalicza się między innymi marchew, pietruszkę, por, rzodkiew, kapustę, kalafior, cebulę, czosnek, dynię, ogórek, pomidor, paprykę, sałatę, czy zioła. Dr Dąbrowska zaleca jednocześnie spożywanie niskocukrowych owoców, wśród których wyróżnić należy: jabłka, cytryny, grejpfruty oraz jagody.

Jak podkreśla dr Dąbrowska - bardzo korzystne są zielone soki, pochodzące z pędów roślin. Stanowią one źródło aktywnych składników i enzymów o właściwościach oczyszczających i odtruwających. Dzięki nim dostarczymy naszemu organizmowi energii w najczystszej postaci. Do takich soków możemy użyć: natkę pietruszki, seler naciowy, botwinę, mniszek, pokrzywę, szczaw, szpinak, brokuły, czy choćby kapustę i sałatę.

W omawianej kuracji należy spożywać 3 posiłki w ciągu dnia o ściśle określonych porach - o godzinie 9, 14 i 19. Każdy dzień rozpoczynamy od wypicia szklanki średnio zmineralizowanej wody mineralnej z dodatkiem cytryny. Śniadanie powinniśmy zjeść najpóźniej 2 godziny po przebudzeniu. Taką dietę należy stosować cyklicznie od 1 do 6 tygodni.

Warto wiedzieć, że warzywa i owoce możemy spożywać łącznie i osobno, zarówno surowe, jak i w postaci soków własnej roboty, surówek, zup warzywnych, warzyw duszonych, czy pieczonych. Powinniśmy pić także duże ilości wody mineralnej, herbat owocowych i ziołowych, kompotów bez dodatku cukru oraz wywarów z warzyw.

1 2
REKOMENDACJA
2012-05-09 09:16:51
~:-) c.d.3

Jeśli mimo wszystko ktoś ma ochotę skusić się na taką dietę w ośrodku, nie polecam „Siódmego Lasu” między Nałęczowem a Kazimierzem na Lubelszczyźnie. Olewają „kuracjuszy”. Po przeżyciach tam twierdzę, że ta dieta to powolne samobójstwo, jednak nie wykluczam, że była źle zorganizowana przez ww. ośrodek.

2012-05-09 09:15:59
~:-) c.d.2

Po 3 dobach niemal wszyscy odnotowali wzrost wagi – co spowodowała również wzrost frustracji przemieszanej z wściekłością i coraz większą tęsknotą za pieczywem. Główne składniki diety to kapusta biała oraz kiszona, buraki i cebula oraz jabłko pod każdą postacią. Ah co ciekawe, uczestnicy turnusu to weterani diet, testowali już niemalże wszystkie – jakby robili to dla sportu – mimo, że faktycznie wyglądali na takich, którzy powinni pobyć się zbędnych kilogramów.

2012-05-09 09:15:46
~hio

to ja wolę Dukana przynajmniej człowiek nie jest głodny

2012-05-09 09:14:54
~:-) c.d.

Kuracjusze poza posiłkami i katorżniczą gimnastyką pozostawieni sami sobie. Nie było żadnego lekarza do konsultacji mimo, że powinien być. Nikt nie udzielił rzetelnych informacji, takich jakie zawiera powyższy artykuł. Już na 2 dobę większość odnotowała straszliwy spadek nastroju, potworne zmęczenie, część wymiotowała, a bączył każdy – ośrodek trząsł się w posadach. Ludzie chodzili wzdęci, każdy jakby w ciąży był.

2012-05-09 09:12:57
~:-)

Miałam nieprzyjemność wyjechać na kilkudniowy turnus, gdzie serwowano trawoterapię 400 kc dziennie. 3 “posiłki” dziennie. Dzień rozpoczynał się od godzinnej gimnastyki o 8 rano, potem trawośniadanie, następnie od 9 znowu gimnastyka godzinna. o 14 trawoobiad, o 16 kolejna godzinna gimnastyka, następnie o 18 trawokolacja. Ośrodek w totalnej głuszy, zero telewizora, radia, internet reglamentowany 1,5 godz dziennie wieczorem. Kuracjusze poza posiłkami i katorżniczą gimnastyką p

2012-05-09 09:09:21
~goja

może ktoś wie, czy sześciotygodniowa przerwa w dostarczaniu organizmowi białka nie spowoduje uszczerbku na zdrowiu?

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.