wyszukanie zaawansowane

Multimedia

Eksperci radzą

Sonda

Wasza strefa Fit!

Dołącz do nas

Dodaj Galerię |Tekst

Sonda

Bieganie

Czym jest euforia biegacza?

Fotolia.com
20.03.2015

Zachodzisz w głowę, jak to możliwe, że ludzie uzależniają się od biegania na długich dystansach? Swój udział ma w tym tzw. euforia biegacza, czyli fenomen stanu euforycznego, który pojawia się w czasie długotrwałej aktywności fizycznej. Powoduje zwiększenie wytrzymałości, odporność na ból, odczuwanie radości i szczęścia.

Dlaczego biegamy? Odpowiedź na to pytanie daje Raport Polska Biega – Narodowy Spis Biegaczy 2014. Największą motywacją jest dla nas poprawa zdrowia i kondycji (94 proc. wskazań). Drugą podawaną odpowiedzią było: „Bo lubię biegać” (66 proc.), a następnie – „Bo mnie to odstresowuje” (62 proc.).

Bieganie dla przyjemności i relaksu to motywacja wewnętrzna w odróżnieniu od motywacji zewnętrznej, którą jest np. bieganie dla poprawy wyników, nagród, atrakcyjnej sylwetki czy pieniędzy. - Regularnie uprawiane bieganie staje się nawykowym działaniem należącym do tzw. grupy nawyków kluczowych. Satysfakcja z osiąganych w bieganiu korzyści rozpoznawana jest jako nagroda, która motywuje biegaczy do dalszego uprawiania sportu a jednocześnie wprowadzania zmian w innych obszarach życiowych – komentuje wyniki badań Remigiusz Kinias, coach sportowy i trener przygotowania mentalnego.

Nie dziwi fakt, że tak wielu biegaczy mówi o tym, że lubi to robić - czują się zrelaksowani i zapominają o stresie. Bo bieganie naprawdę wpływa na naszą psychikę.

Biegacz na haju

Szczególnym rodzajem odczuć związanych z tą aktywnością jest tzw. euforia biegacza (z ang. runner’s high). Nazywamy tak stan euforyczny, który pojawia się podczas biegów długodystansowych (oraz innej długotrwałej aktywności fizycznej).

Euforia to stan nienaturalnie dobrego samopoczucia. Pojawia się wtedy wszechogarniająca radość, skłonność do śmiechu i dowcipkowania. O euforii biegacza po raz pierwszy zaczęto mówić w latach 70. w Stanach Zjednoczonych na fali rosnącej popularności biegania, kiedy odkryto receptory opioidowe μ w mózgu.

W tym wypadku główną rolę pełnią endorfiny, tzw. hormony szczęścia. Potwierdziły to badania grupy niemieckich uczonych z Kliniki Neurologicznej Uniwersytetu Technicznego w Monachium oraz Radiologicznej Kliniki Uniwersyteckiej w Bonn. Badacze dowiedli, że podczas biegania następuje wzmożona produkcja endorfin, co ma miejsce w tych częściach mózgu, które pełnią istotną rolę w odczuwaniu bólu i przeżywaniu uczuć. Zdaniem uczonych dzięki temu biegacze mogą kontynuować wysiłek, pomimo zmęczenia czy bólu.



Wprawieni w błogostan

Endorfiny są hormonami peptydowymi, które wywołują doskonałe samopoczucie oraz zadowolenie. Odpowiadają za odczuwanie euforii, a przy tym redukują odczuwanie bólu. Są silnymi agonistami receptorów opioidowych μ, których pobudzanie wywołuje stany euforyczne (agonista łączy się z receptorem i powoduje reakcję w komórce). Endorfiny wprawiają nas w błogostan. Wydzielają się w mózgu podczas długotrwałego, ciągłego wysiłku fizycznego z intensywnością na poziomie od umiarkowanego do wysokiego, gdy oddychanie jest utrudnione.

Mniej więcej po upływie 40-60 minut ciągłego wysiłku następuje moment przejścia z oddychania aerobowego (tlenowego) na anaerobowe (beztlenowe; to tzw. próg anaerobowy). Powstaje wtedy tzw. dług tlenowy. To niedotlenienie wywołuje stres organizmu, co może z kolei powodować silne wydzielanie endorfin. Euforia biegacza pojawia się, kiedy mięśnie zużyją cały zmagazynowany w nich glikogen.

Warto wiedzieć, że również podczas krótszego wysiłku fizycznego organizm wydziela endorfiny, jednak w mniejszych ilościach.

W euforii biegacza pojawia się nie tylko uczucie radości, satysfakcji i szczęścia, ale również odporność na ból oraz zmęczenie i większa wytrzymałość. Biegacze znajdują w sobie wtedy dodatkową energię, która pozwala im kontynuować wysiłek. Sarah Willett z amerykańskiego Uniwersytetu Lehigh wyjaśnia, że biegacze opisują ten stan jako przejęcie przez umysł kontroli nad ciałem. To dlatego mówi się, że niektórzy uzależniają się od biegania. Endorfiny są bowiem endogennymi opioidami. A najbardziej znane substancje opioidowe to kodeina, morfina i heroina.

Nie tylko endorfiny?

Niektórzy badacze podają jednak w wątpliwość teorię o endorfinach, przekonując, że odczuwanie euforii podczas długotrwałego wysiłku fizycznego to wyłącznie efekt placebo. W 2001 roku naukowcy z Uniwersytetu Nottingham Trent zakwestionowali związek euforii biegacza z endorfinami, przekonując, że taki stan to skutek wydzielania fenyloetyloaminy (PEA), która działa podobnie jak amfetamina. Badacze dowiedli, że wysiłek fizyczny podnosi poziom tego związku w organizmie. Fenyloetyloamina powoduje szybką poprawę nastroju, odporność na ból, zwiększenie wytrzymałości. Wytwarzana jest ona również w organizmach osób zakochanych.

Jest jeszcze jedna teoria z 2004 roku. Uczeni z Georgia Insitute of Technology w Atlancie oraz z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine stwierdzili, że za euforię biegacza odpowiadają kannabinoidy. Oddziałują one na receptory kannabinoidowe w mózgu, które znajdują się w obszarach odpowiedzialnych m.in. za emocje, pamięć, sen, czuwanie, postawę ciała. Uczeni odkryli, że u osób ćwiczących z umiarkowaną intensywnością nastąpił znaczny wzrost anandamidu (AEA), naturalnego kannabinoidu.

Anandamid to wydzielający się podczas snu i relaksu neuroprzekaźnik, który jest alkaloidem kakaowca; w niewielkich ilościach występuje w czekoladzie. AEA powoduje efekt podobny do tego, jaki wywołuje psychoaktywny THC (tetrahydrokannabinol) obecny w marihuanie.

Wszystkie te teorie nie wykluczają jednak możliwości oddziaływania endorfin na organizm biegaczy, zwłaszcza że zwiększoną produkcję „hormonów szczęścia” potwierdzili niemieccy uczeni z Monachium i Bonn. Aktywność fizyczna może bowiem oddziaływać chemicznie na mózg jednocześnie w różnoraki sposób za sprawą różnych endogennych substancji psychoaktywnych, w zależności od indywidualnych cech organizmu.

EPN/mmch/WP Zdrowie&Fitness

 

REKOMENDACJA
2017-06-10 10:57:18
~Lena

Dziewczyny jeśli chcecie mieć super figurę, zrzucić parę kilo lub zacząć dbać o własne zdrowie i o samą siebie to ze szczerego serca polecam tego Pana – www.igortreneronline.pl Ułożył mi chyba najlepszy plan jaki kiedykolwiek przerabiałam. Mam na myśli dietę, trening i suplementację(bo to też istotne) a taki pakiecik można zamówić na stronie od ręki. Praca w pozycji siedzącej i ciągłe przemieszczanie się autem źle wpłynęło na moje ciało jak i na zdrowie. Spróbo

2017-05-01 14:49:04
~Olek

Ja ładuje swoje baterie sokami warzywnymi, są skuteczne , dodają sporo energii. Kupiłem nawet wyciskarkę żeby mieć porządny gęsty sok.

2017-04-23 18:16:53
~antek

Znam to uczucie dlatego polecam spróbować biegania. Ja biegam 3 razy w tygodniu po 5-7km. Do tego odstawiłem tłuste i słodkie i jadam głównie potrawy gotowane na parze (mam parowar philipiaka). Dzięki temu mija 4 miesiąc, a ja spadłem z 94kg na 85 kg przy wzroście 178cm.

2016-09-17 11:28:26
~Kamil

Zanim poczujesz euforie to trzeba najpierw wiedzieć jak zacząć przygodę z bieganiem. Warto przeczytać: http://fizjoterapeuty. pl/artykuly/jak-zaczac-biegac.html

2016-09-04 19:51:34
~Igor

Myślę że na długie jesienne wieczory dobrą sprawą może się okazać zakup bieżni elektrycznej lub orbitreka . Polecam prosportowy.pl Odpowiemy na każde ale to każde pytanie Pozdrawiam

2016-06-07 14:11:17
~Lowko

No ok ale jak zacząć biegać? Tu fajnie odpowiadają na to pytanie http://fizjoterapeuty.pl/ar tykuly/jak-zaczac-biegac.html

2016-05-19 13:36:31
~gabciajasin

Bardzo interesujące. Ciekawe jak długi i męczący musi być to wysiłek. Warto również zastanawiac się nad alternatywnymi metodami utrzymania dobrej sylwetki. Osobiście polecić mogę <a href="http://zarzadzaniekaloriami.p l/">http://zarzadzaniekaloriami. pl/</a>

2016-04-26 11:29:51
~tadia

Koleżanka schudła z całej nadwagi bo dołaczyła do diety novoslim

2015-07-14 09:45:09
~kasia

Samo bieganie nie pomoże. Jedyny sposób na zdrowe odchudzanie i długotrwałe wyniki jest zmiana nawyków żywieniowych. Po co całe życie się odchudzać, to jest bardzo męczące dla naszego organizmu. Ja już z tym nie mam problemu, zmieniłam nawyki żywieniowe, ale pomógł mi w tym polecając mi świetny program konsultant Wellness (idealnafigura24.pl), schudłam zdrowo, bezpiecznie, co najważniejsze utrzymuje już ponad rok świetną figurę.Każdemu to polecam

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.