wyszukanie zaawansowane

Multimedia

Sonda

Wasza strefa Fit!

Dołącz do nas

Dodaj Galerię |Tekst

Sonda

Solarium&Fitness

Silny i zdrowy kręgosłup firmy

fot. archiwum
20.06.2012

SOLARIUM&Fitness

Obecnie wiele miejsca poświęca się tematyce związanej z ogarniającym świat kryzysem. Trudno już dziś znaleźć program, czy stronę w gazecie wolną od tej tematyki.

Przytłacza to nas z każdej strony, aż w pewnym momencie człowiekowi wydaje się, że już przyzwyczaił się do takiego stanu rzeczy i można w końcu zacząć normalnie funkcjonować. Co jednak zrobić, aby jednak to zawirowanie nie dotknęło nas za bardzo?

Na początek podamy rozwiązanie, które dla wszystkich związanych z szeroko rozumianą branżą odnowy biologicznej spowodowałoby czas wielkiej prosperity. Oto bowiem Parlament Europejski nie przejmując się kryzysem gospodarczym, w siedzibie PE w Strasburgu za prawie 9,6 mln euro planuje rozbudowę „Fitness Studio” dla parlamentarzystów. To zresztą nie pierwsza informacja, że w czasie kryzysu wiele firm mocno inwestuje w tę branżę. Poprzednio rzecz miała miejsce w USA, gdzie kadra zarządzająca jednej z firm zafundowała sobie luksusowy pobyt w SPA, po tym jak na jej konto wpłynęły fundusze od rządu amerykańskiego. Jednak na tego typu zastrzyki finansowe raczej żaden z polskich przedsiębiorców liczyć nie może. W związku z tym należałoby się zastanowić, jak w tego typu sytuacjach się zachowywać.

Jak dbać o interesy własnego biznesu i w jaki sposób najlepiej przygotować się na podobne sytuacje w przyszłości. Należy jednak zwrócić uwagę, że jest to proces dość złożony i nie zawsze rozwiązanie przeniesione z jednego segmentu rynku na drugi da takie same zadowalające efekty. Spoglądając na ten problem w skali makro korzysta się z rozwiązań przedstawianych przez największe światowe sławy z dziedziny ekonomii i finansów. W Polsce jedną z tych osobistości jest Leszek Balcerowicz, który jako jeden ze sposobów walki z kryzysem gospodarczym wskazuje pełną dyscyplinę co do polityki budżetowej oraz mniejszą ilość zaciąganych długów. Profesor Balcerowicz opowiedział się przeciwko pobudzaniu gospodarki przez zwiększanie długu publicznego. Jego zdaniem, w perspektywie długoterminowej jest to rozwiązanie niezwykle kosztowne. Profesor jest zdania, że najtrudniejszym okresem dla polskiej gospodarki będzie najprawdopodobniej ten rok. Powołując się na światowe prognozy, twierdzi jednak, że nasz kraj – w porównaniu z innymi państwami środkowej Europy – ma szanse wyjść z kryzysu stosunkowo najmniejszym kosztem.



Teoretycznie jest to prognoza dla zdecydowanie większej skali niż mikro, jednak z łatwością można odczytać z tego przesłanie, które sprawdzi się w zdecydowanie mniejszych ośrodkach. Jak przedsiębiorca ma sobie z nim radzić? Na pewno nie może siedzieć bezczynnie. Najlepiej gdy zaczyna się optymalizować. Co zrobić, aby kryzys dotknął nas w jak najmniejszym stopniu? To najczęściej pojawiające się pytania. Spróbujmy chociaż pokrótce na nie odpowiedzieć.

W obliczu stagnacji, czy też kryzysu wcale nie jest pewne, że firmy mające dziś wielu kontrahentów, jutro czy za miesiąc też będą nadal ich miały. Często firmy, z którymi współpracujemy, otwarcie nie przyznają, że są w złej sytuacji finansowej. W pewnym momencie nagle jesteśmy zaskakiwani wiadomościami, że przedsiębiorstwo będące naszym kontrahentem upadło – a dzieje się to z dnia na dzień.

Dlatego do trudnego okresu w biznesie trzeba się dobrze przygotować. W czasach dekoniunktury strategia rozwoju powinna być bardzo dobrze przemyślana i zaplanowana. Lepiej już teraz się zabezpieczyć i pozyskać dobre, skuteczne narzędzia, aby nie ocknąć się wtedy, gdy będzie już za późno. Mieć gotowe rozwiązania, kiedy kryzys już przyjdzie. Szukać nowych atrakcyjnych kontaktów i zawczasu pomyśleć o opcjach, które są skuteczne i może tańsze od obecnie używanych. Jednym słowem to czas zaciskania pasa.

Konkurowanie przez większą produkcję czy sprzedaż w tych czasach nie jest najlepszą drogą, bo po prostu jest to zbyt ryzykowne. Wydatki w to włożone mogą się nie zwrócić – bo nie ma gwarancji, że świeżo wyprodukowane towary znajdą nabywców. Efekt może być taki, że mimo zwiększenia kosztów produkcji, mimo większej sprzedaży firma ma ujemne wyniki. I jest coraz bliżej dna. W związku z tym warto pomyśleć o bezpiecznym rozwoju, a więc o optymalizacji kosztów. Ich zmniejszanie to w okresie kryzysu podstawowa sprawa. W tych czasach zdecydowanie najefektywniejszą formą zwiększania przychodów jest znalezienie tańszych usług i dostawców. W czasach, kiedy firmy zaciskają pasa, poszukują możliwości tańszego dostępu i oszczędności, korzystanie z nowych możliwości kontaktu i tańszych usług to dla nich zdecydowanie najbardziej korzystna oferta i recepta na kryzys. Ważna jest też dobra reklama – a nie od dziś wiadomo, że zdecydowanie najpopularniejsza, tania i jednocześnie najbardziej skuteczna jest reklama przez internet. Warto podkreślić, że kryzys gospodarczy jest dla niej dużą szansą. Jeśli chodzi o narzędzia dotyczące komunikacji internetowej – warto pomyśleć o skorzystaniu z hasła pełnego dostępu, oferty płatnej, mailingu z ofertą własnej firmy czy reklamy bannerowej. Metody tanie, ale skuteczne.

To jedna strona. Z drugiej zaś warto zastanowić się nad ofertą własnego salonu, czy podparcie oferty solaryjnej usługami fryzjerskimi, kosmetycznymi, czy fitness nie da nam większej swobody w działaniu. Z pewnością także pozwoli czerpać zyski z różnych źródeł, co w dobie zawirowań na rynku pozwoli na spokojne utrzymanie odpowiedniego poziomu w najtrudniejszym nawet dla usług czasie.


Źródło:

http://www.solarium.net.pl/
"SOLARIUM & Fitness" nr 2/2012
 

Redakcja

REKOMENDACJA
2012-12-29 18:42:21
~aga

MOJE FILMIKI NAGO: http://daa.pl/4mc8 Podobam Ci Się? :)) ;*

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.