wyszukanie zaawansowane

Solarium&Fitness

Dotyk - naturalne lekarstwo (cz. I)

23.10.2008

SOLARIUM&Fitness

Istnieje ogromna ilość badań, które potwierdzają hipotezy związane z dobroczynnym wpływem dotyku. Dzięki nim możemy być pewni, że jest on jednym z najważniejszych czynników umożliwiających właściwy rozwój zaprogramowany w genach.

Władimir Nabokow napisał kiedyś, że (…) „zmysł dotyku, nieskończenie mniej ceniony przez ludzi niż wzrok, w krytycznych chwilach tworzy główną, jeśli nie jedyną więź między nami a rzeczywistością” (…) I nie mylił się. Z naukowego punktu widzenia tę myśl można śmiało rozwinąć, wymieniając szereg zadań, jakie pełni zmysł dotyku w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu. Jest jednym z najważniejszych, największych, a zarazem najszybciej rozwijających się zmysłów (powstaje w ósmym tygodniu życia płodowego).

A zatem można powiedzieć, że niemalże od początku swojego istnienia człowiek otoczony jest dotykiem. Już w łonie matki całą powierzchnią skóry odczuwa ruch i kołysanie. U niemowląt zaś jest to najlepiej rozwinięty zmysł – za jego pośrednictwem odbierają 80% bodźców, poznając w ten sposób otaczający je świat.



Czuły dotyk rodziców, oprócz oczywistego działania uspokajającego, ma ogromne znaczenie w prawidłowym rozwoju układu krążenia, oddechowego jak i odpornościowego u dziecka. Nie bez wpływu pozostaje również na ludzką psychikę – poprzez dotyk tworzy się świadomość własnego ciała oraz tego co się z nim dzieje. Jego ogromną rolę doceniają zarówno psycholodzy, fizjoterapeuci, kosmetolodzy i lekarze, co skutkuje coraz większym zainteresowaniem wykorzystania dotyku w terapiach zaburzeń oraz schorzeń związanych zarówno z ciałem jak i umysłem. Jerzy Sosnowski pisze o dotyku (…) „Zdaje się, że stanowi on najbardziej archaiczną z dostępnych nam form doznawania świata. Uruchamia się podobno w okolicach szóstego tygodnia życia płodowego. Jeśli się nie mylę, najprostsze organizmy żywe, którym ewolucja nie dostarczyła jeszcze oczu ani uszu, mają receptory, pozwalające odbierać fakturę, wibracje i temperaturę najbliższego otoczenia. Sunąc palcami po powierzchni stołu, instynktownie cofając rękę przed czymś gorącym (ach, filiżanka z kawą!), zbliżam się więc bardziej niż kiedykolwiek do obrazu świata takiego, jaki odsłania się poznaniu naszych ewolucyjnych przodków: dżdżownic czy ukwiałów”.

Istnieje ogromna ilość badań, które potwierdzają hipotezy związane z dobroczynnym wpływem dotyku. Dzięki nim możemy być pewni, że jest on jednym z najważniejszych czynników umożliwiających właściwy rozwój zaprogramowany w genach. Jednym z przykładów wartych przytoczenia jest tzw. „kangurowanie wcześniaków”, które przyczynia się do szybszego rozwoju dziecka, jednocześnie działając uspokajająco zarówno na niemowlę, jak i jego matkę. Kangurowanie polega na bezpośrednim kontakcie skóry matki i dziecka, który gwarantuje mu poczucie bezpieczeństwa. Badania jednoznacznie wykazały, że metoda ta wpływa korzystnie zarówno na rozwój emocjonalny jak i psychomotoryczny dziecka. Ponadto dzieci mające kontakt z matką „skin to skin” spokojniej i dłużej śpią, są pogodniejsze i bardziej reagują na bodźce zewnętrzne.

1 2
Tagi: masażdotyklekarstwo
REKOMENDACJA
Ten materiał nie ma jeszcze opinii. Masz okazję by Twój głos pojawił się tutaj jako pierwszy! Nie czekaj - dodaj swoją opinię!

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.