wyszukanie zaawansowane

Multimedia

Sonda

Wasza strefa Fit!

Dołącz do nas

Dodaj Galerię |Tekst

Sonda

Zobacz w innych serwisach:

Spa Manager

Profesjonalna stomatologia w atmosferze SPA

06.05.2008

Bez bólu, po relaksującym masażu, z czekoladką w ręku, przy akompaniamencie jazzu – tak dziś wygląda nowoczesna stomatologia. Dental SPA szturmuje amerykańskie gabinety dentystyczne. U nas dopiero raczkuje...

Nie taki dentysta straszny
W Polsce niewielu choćby słyszało o możliwości przyjemnego leczenia zębów. Nieśmiało powstające gabinety stomatologiczne z elementami SPA to zazwyczaj „zjawisko”, a ich klientami są na ogół bardziej uświadomieni klienci, bądź goście obcojęzyczni. Na kosztowne pakiety dental SPA w klasycznych hotelach SPA pozwolić sobie mogą nieliczni. O ile w ogóle wiedzą, że takowe istnieją... Do ośrodka Jelenia Struga SPA Resort w Kowarach na zabiegi stomatologii bez bólu przybywają głównie cudzoziemcy, zwłaszcza Irlandczycy i Anglicy. Aż 90% klientów to obcokrajowcy. Zresztą, na stronie internetowej Śląskiego Centrum Implantologii Stomatologicznej SPA w Rybniku, ceny zabiegów podane są zarówno w złotówkach, jak i w euro. Idea połączenia leczenia zębów z odnową biologiczną powstała w Stanach Zjednoczonych. I tu właśnie dziedzina ta najszybciej się rozw? a, ma też najliczniejszą rzeszę entuzjastów. Pojawiła się jako odpowiedź na przerażający lęk przed dentystą znacznej części społeczeństwa amerykańskiego.


Badania z lat 60-tych XX wieku pokazały, że aż 25% Amerykanów unika wizyt u stomatologa ze względu na paraliżujący strach. Dowcipy o chodzeniu do dentysty były żelaznym punktem programu wielu show telewizyjnych, a większy lub mniejszy lęk przed „wierceniem” jednoczył niemal wszystkich. W tej atmosferze narodził się pomysł pomocy pacjentom w przezwyciężeniu lęku. Zaczęło się od Holistycznego Stowarzyszenia Stomatologicznego, które na opiekę dentystyczną spojrzało nieco inaczej – w kontekście zdrowia całego organizmu. Rzeczywisty przełom nastąpił w latach 90-tych ubiegłego wieku, wraz z rozwojem idei SPA w Ameryce. Skoro nastała moda na seanse w SPA to czemu nie otworzyć „dental SPA”? – pomyślano. Zaczęto od masaży, akupunktury, aromaterapii, które miały uśmierzyć ból i ukoić nerwy. Do dziś właśnie te zbiegi są trzonem ucieleśnienia idei SPA w gabinecie dentystycznym.

1 2 3 4 5
REKOMENDACJA
Ten materiał nie ma jeszcze opinii. Masz okazję by Twój głos pojawił się tutaj jako pierwszy! Nie czekaj - dodaj swoją opinię!

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.