wyszukanie zaawansowane

Galerie

Najdziwaczniejsze zaburzenia senne

Najdziwaczniejsze zaburzenia senne

Thinkstock

1/9

Większość z nas nie ma z nim problemu. Gdy jesteśmy zmęczeni kładziemy się do łóżka, zasypiamy, śnimy i budzimy się rano. Czasem, szczególnie gdy żyjemy w stresie, zdarzają nam się bezsenne noce. Nie możemy zasnąć albo często się budzimy. Zdarza się też, że jesteśmy nadmiernie senni i możemy przespać nawet kilkanaście godzin - szczególnie jesienią. To jednak nic, w porównaniu do zaburzeń sennych, z którymi borykają się niektórzy z nas.

Upojenie przysenne, zwane też zrywem posennym lub zespołem Elpenora, to zaburzenie, które polega na mieszaniu się snu i jawy. W tym przypadku problem polega na tym, że choć teoretycznie jesteśmy już wybudzeni, nasz umysł nie odzyskał jeszcze pełnej świadomości. Wydaje nam się, że nadal śnimy, gdy tymczasem funkcjonujemy już w realnym świecie. Niestety sytuacja ta może być niebezpieczna. Jeśli upojeni sennym marzeniem - jak mityczny Elpenor (bohater Odysei) zaczniemy biec po dachu, możemy podobnie jak on zakończyć żywot, spadając z niego. Znane są też przypadki osób, które w trakcie upojenia przysennego łamały prawo. Na szczęście schorzenie jest bardzo rzadkie. Zazwyczaj występuje u osób o skłonnościach do psychopatii albo w stanach skrajnego wyczerpania organizmu.

REKOMENDACJA
1/9
2012-02-28 16:18:31
~łuki

Witam, zwracam się z prośbą, jeśli nie czujesz się dotknięty przez kryzys finansowy albo jesteś po prostu człowiekiem dobrej woli proszę wspomóż mnie. Szukam trzydziestu tysięcy pomocnych ludzi, którzy zechcieliby mi pomóc, ponieważ muszę spłacić kredyt, który jest dla mnie zbyt dużym ciężarem. Dlatego proszę Cię o pomoc w wysokości 1 złotówki lub dowolnej kwoty na konto nr 43114020040000380264446126. Z góry dziękuję wszystkim ofiarodawcom- Łukasz Laszczak.

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.