wyszukanie zaawansowane

Aktualności

Polacy umierają na raka prostaty

123RF
10.07.2014

Rak prostaty jest już trzecią przyczyną zgonów, każdy mężczyzna po 50. roku życia co roku powinien się badać profilaktycznie w kierunku tego nowotworu.

 

W ramach akcji „Jestem ojcem – badam się. Profilaktyka raka prostaty”, zachęcającej mężczyzn do regularnego badania się, zorganizowane zostało spotkanie, podczas którego specjaliści omówili dane dotyczące nowotworów prostaty u Polaków.  - Mężczyźni zrozumieli już, że należy dbać o serce, by uniknąć zawału serca, teraz muszą się przekonać, że warto się badać, by wcześnie wykryć raka prostaty – powiedział prezes Fundacji „Wygrajmy Zdrowie” Szymon Chrostowski.

 

Umiera co drugi mężczyzna

Kierownik kliniki urologii i urologii klinicznej Szpitala MSW w Warszawie dr Wojciech Rogowski powiedział, że w Polsce rak prostaty jest zbyt często wykrywany w stanie zaawansowanym. - Efekty tego są takie, że nowotwór ten co roku wykrywa się u ponad 10 tys. mężczyzn, spośród których umiera prawie co drugi, bo na skuteczne leczenie jest już zbyt późno – podkreślił. Dodał, że chorym w tym stanie można przedłużyć życie, ale nie można już ich wyleczyć.

 

Rak prostaty jest w naszym kraju już trzecią przyczyną zgonów wśród chorób nowotworowych, po raku płuca i raku jelita grubego. Dr Rogowski twierdzi, że w przyszłości nic się nie zmieni, jeśli nadal nie będzie można wcześnie go wykrywać. A to nie będzie możliwe, jeśli mężczyźni po 50. roku życia nie będą zgłaszali się na badania.

 

Specjalista zaleca, żeby raz w roku zgłaszać się do lekarza, najlepiej do urologa, na badanie per rectum (przez kiszkę stolcową) pozwalające ocenić prostatę. Co roku należy również wykonać test PSA polegający na kontrolowaniu we krwi poziomu antygenu (Prostate-Specific Antigen), wytwarzanego przez komórki gruczołu prostaty, którego zadaniem jest upłynnienie nasienia. Gdy jego poziom jest podwyższony, może to świadczyć o rozwoju nowotworu.

 

Kiedy na badanie kontrolne?

Badanie kontrolne powinny wykonywać mężczyźni, którzy nie odczuwają żadnych dolegliwości, ponieważ choroba początkowo nie powoduje żadnych objawów. - Również trudności w oddawaniu moczu i nagłe parcia na pęcherz nie muszą świadczyć o rozwoju raka prostaty. Takie same dolegliwości powoduje łagodny przerost gruczołu krokowego – podkreśla dr Rogowski. Nie można tego jednak lekceważyć.

 

Jego zdaniem, zawsze w takiej sytuacji należy pójść do lekarza i wykonać dodatkowe badania, takie jak USG i biopsja, żeby się upewnić, że nie rozwija się groźny nowotwór. Największym błędem jest ograniczenie się jedynie do kuracji polegającej na zażywaniu dostępnych bez recepty leków łagodzących trudności w oddawaniu moczu. - Dolegliwości te mogą ustąpić, ale rak będzie się nadal rozwijał – dodał specjalista.

 

Nie bój się badania per rectum

Kierownik zakładu psychoonkologii Centrum Onkologii w Warszawie dr Mariola Kosowicz przyznała, że Polacy wciąż boją się badań profilaktycznych, bo nie chcą, żeby coś zostało u nich wykryte. - To błędne koło, boimy się badań, a potem żałujemy, że się wcześniej nie badaliśmy, gdy już zostanie wykryty nowotwór. Wszyscy chorzy przyznają jak bardzo się mylili i przyznają, że kłopotliwe badanie, takie jak per rectum, jest niczym w porównaniu do tego, co czeka pacjenta po wykryciu zaawansowanego nowotworu - powiedziała.

 

Podatność na raka prostaty zależy w znacznym stopniu od stylu życia. Dr Rogowski przypomniał, że Afrykańczycy rzadko chorują z tego powodu, natomiast jest to częste schorzenie wśród Afroamerykanów. Przyczyną jest mało aktywny tryb życia oraz niekorzystna dieta sprzyjająca otyłości.

 

Na badania kontrolne powinni zgłaszać się jednak wszyscy, bez względu na styl życia. Bardzo łatwo jest przegapić rozwój raka prostaty, podobnie jak wielu innych nowotworów. - U niektórych chorych pierwszym objawem choroby jest ból kości, na przykład w okolicy kręgosłupa. Nie ma on jednak nic wspólnego ze zwyrodnieniami. Jest on powodowany przerzutami do kości, które często się zdarzają w zaawansowanym raku prostaty – powiedział dr Rogowski.

 

Badać należy się najpóźniej po 50. roku życia, ponieważ mikroskopowe zalążki raka prostaty wykrywa się u 30 proc. mężczyzn po pięćdziesiątce i 80 proc. tych po 80. roku życia.

Zbigniew Wojtasiński (PAP) zbw/ mki/ jra/

REKOMENDACJA
2014-07-12 19:26:41
~eleonora

ja swojego męża ciągam wręcz za włosy do urologa (zawsze się rzuca ale w końcu idzie) oznaczam mu co roku PSA i raz na jakiś czas robię usg...niestety najczęściej prywatnie...większość mężczyzn (w tym również mój mąż) mówi,że woli nie wiedzieć...chorowałam na raka jajnika wiec wiem co to oznacza pilnujcie Panie swoich mężów

2014-07-12 19:22:39
~kinia

łykasz dawkę promieniowania le nie robisz tego codziennie!!! nie strasz ludzi

2014-07-12 18:27:34
~Aquarius

Kolejka do urologa-minimum 3 miesiące(można odpłatnie-fakt).Badanie PSA-częściowo wiarygodne.Tomografia pokaże więcej,ale łykasz dawkę promieniowania 100-150 razy większą,niż podczas zdjęcia rtg-ot!meandry polskiej służby zdrowia..

2014-07-12 18:27:17
~Mariola

Hej jestem Mariola i mam 22 lata. Zapraszam wszystkich panów na profesjonalny masaż prostaty 200/h

2014-07-12 18:16:36
~cytryna

Lekarze to gamonie, zwłaszcza interniści. Gdy nie wiedzą co ci czlowieku dolega to powinni wysłać na badania, a nie pieprzyć "taka pani uroda". kpina

2014-07-12 18:04:31
~faust77

świetnie! pan administrator uzunął wszystkie komentarze uzmysławiające fakt że w wiekszości przypadków to wina lekarzy!! i wiesz co Ci powiem popaprańcu ? pocałuj mnie w dupę i tak wszyscy wiedzą że większość zgonów spowodowanych rakiem jest przez lekarzy. Tylko na Boga nie piszcie że ktoś sie wstydzi albo bagatelizuje !!!! Każdy normalny człowiek przecież chce żyć !! A ta cała ściema że ludzie nie chodza bo cos tam stworzona przez takich popaprańców jak Ty. To nie r

2014-07-12 17:11:36
~wokzall

Proboszcz ci zrobi badanie za darmo

2014-07-12 17:06:57
~faust77

Piotr_waw: ja chodze regularnie a wrecz natretnie na badania i jeśli tylko dowiem się że nagle mam poważna chorobę która drzemię we mnie juz od wielu lat to wytocze lekarzowi taki proces że sie nie pozbiera... a jak to nie przniesie rezultatu to zabiore go ze sobą! Więc niech sie lekrzayny wezmą do roboty a nie ścieme walić!!! gdzie przysięga Hipokratesa pytam się ????

2014-07-12 17:01:02
~Piotr_waw

Wiekszosc lekarzy ignoruje infekcje bakteryjne, grzybicze i pasozytnicze, ktore w sposob bardzo zakamuflowany mogą siedziec w organizmie calymi latami i rozwijac sie w miejscach, ktore mają maly przeplyw krwi, np. stawy czy prostata. W ten sposob badania krwi niczego nie wykazują. Po latach z tego rozwijają sie zwyrodnienia lub rak. A na leczenie juz za pozno.

2014-07-12 16:54:01
~faust77

to lekarze bagatelizuja wszystkie choroby i odganiaj sie od pacjetów jak od much. Zdiagnozuja raka jak bedziesz nadawał sie do hospicjum !

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.