wyszukanie zaawansowane

Multimedia

Sonda

Wasza strefa Fit!

Dołącz do nas

Dodaj Galerię |Tekst

Sonda

Aktualności

Gdy zostało 6 miesięcy życia, liczy się każda chwila

123RF
15.08.2015

PAP

Gdy pacjent chory na nowotwór złośliwy słyszy, że zostało mu jeszcze 6 miesięcy życia, każdy kolejny dzień nabiera zupełnie nowego znaczenia; ważna staje się wówczas każda minuta – przekonują organizatorzy akcji „6 miesięcy. Żyć czy umierać?”.

- Ja towarzyszyłam w odchodzeniu mężowi choremu na raka. Dlatego wiem, że wówczas ważny staje się każdy moment, każde wypowiedziane słowo, każdy gest. Przez te kilka miesięcy tyle może się wydarzyć – komuś może się urodzić wnuczka, córka wyjść za mąż, ale mogą też wydarzyć się ważne rzeczy w sferze duchowej czy emocjonalnej – tłumaczyła Elżbieta Kozik, prezes Stowarzyszenia Polskie Amazonki Ruch Społeczny, które jest jedną z czterech organizacji pacjentów współorganizujących akcję. Do pozostałych należą: Federacja Stowarzyszeń Amazonki, Fundacja Rak’n’Roll oraz Fundacja Onkologiczna Osób Młodych – Alivia.

Akcja „6 miesięcy. Żyć czy umierać?” jest realizowana na rzecz kobiet z rakiem piersi w ramach międzynarodowej kampanii „tu i teraz”. Ma m.in. zwrócić uwagę na trudną sytuację w Polsce kilku tysięcy kobiet z zaawansowanym rakiem piersi, które nie mają dostępu do innowacyjnych terapii przedłużających życie. Codziennie w Polsce 13 kobiet umiera z powodu tego nowotworu. Dzięki nowym lekom można by im przedłużyć życie o pół roku, a w pewnej grupie pacjentek nawet o 16 miesięcy.

- Dla Amazonek problem odchodzenia osób chorych na zaawansowanego raka również przez blisko 20 lat był tematem tabu. Wiele lat na ten temat milczałyśmy, media milczały – na ogół chętnie przedstawiano w nich osoby wyleczone z raka, którym się udało. Natomiast statystyki wskazują, że ponad 30 proc. kobiet leczonych na raka piersi odchodzi z powodu choroby, gdyż jest ona zaawansowana w momencie diagnozy lub dochodzi do jej nawrotu – powiedziała Elżbieta Kozik.



Według niej w Polsce nie potrafimy otwarcie mówić i rozmawiać o odchodzeniu. - Ja potrzebowałam wielu lat, by przełamać w sobie lęk i obawy przed pójściem do hospicjum, przez wiele lat nie miałam odwagi (...). Tymczasem to może dotknąć nas samych i najbliższe nam osoby, dlatego trzeba mieć odwagę mówić o tym, stawić temu czoła i zrobić wszystko, by te ostatnie chwile były najbardziej znośne dla nas i dla naszych bliskich. Nasza akcja ma na celu przełamanie tego tabu - powiedziała Kozik.

W ramach akcji przeprowadzono m.in. sondę uliczną, w której pytano osoby napotkane na ulicy, czy potrafią sobie wyobrazić, że zostało im sześć miesięcy życia. Wiele osób w pierwszej chwili nie potrafiło wydobyć z siebie ani słowa. Większość odpowiadała, że byłby to dla nich zdecydowanie „czas życia”.

- Każdy z nas zapytany: "żyć czy umierać?" odpowiada bez wahania, że wybiera życie. Niezależnie od czasu, jaki pozostał, chcemy go wykorzystać jak najpełniej. Niestety, kobiety z zaawansowanym rakiem piersi nie mają wyboru. Są wykluczane z systemu ochrony zdrowia – nie mają dostępu do leków, do właściwej, szybkiej opieki medycznej. Nasza akcja ma nagłośnić ich trudną sytuację – zaznaczyła Krystyna Wechmann z Federacji Stowarzyszeń Amazonki.

Kozik przypomniała, że w ostatnim czasie pojawiły się leki, które kobietom z zaawansowanym rakiem piersi przedłużają życie o 6 miesięcy (a w pewnej grupie nawet o 16 miesięcy). - Dodatkowo poprawiają ich jakość życia, dzięki czemu chore mogą funkcjonować w miarę normalnie i do ostatnich chwil są aktywne” – powiedziała.

Agata Polińska z Fundacji Alivia zwróciła jednak uwagę, że w Polsce chore z zaawansowanym rakiem piersi są pozbawione dostępu do tych terapii. - Czy jako społeczeństwo zgadzamy się na to, by system traktował je jak pacjentki drugiej kategorii, bo ich choroba osiągnęła stadium nieuleczalne? W imię jakiej sprawiedliwości płaciły one składki zdrowotne i podatki, by w krytycznej sytuacji – walki o przedłużenie i jakość życia – być pozostawione samym sobie? – powiedziała.

W akcję może włączyć się każdy poprzez wyrażenie swojego poparcia dla poprawy losu kobiet z zaawansowanym rakiem piersi. Można to zrobić oddając głos na jednej ze stron internetowych (np. http://ruchspoleczny.org.pl ). (PAP)

jjj/ agt/
 

REKOMENDACJA
2017-02-27 21:25:56
~Mariola

Moja znajoma z powodzeniem stosuje dietę ketogenną. Zwałczyła raka i żyje. Cieszy się każdym dniem.

2016-11-12 23:13:40
~Elżbieta

Polecam lekturę o diecie ketogennej i oleoketo. Wspomaga leczenie i daje nadzieję.

2015-08-17 11:35:07
~Samoistnie uleczona

Czytałam kiedyś, że każdego raka można wyleczyć i w pełni się z tym zgadzam. Lekarz mówiący takie rzeczy powinien zmienić zawód. Po to się kształcił by leczyć a nie by przygnębiać ludzi. Taka informacja może zabić bo człowiek zaczyna żyć w potężnym stresie. Zawsze trzeba mówić, że będzie dobrze i robić wszystko żeby naprawdę tak było. Jest tyle naturalnych lekarstw jak kurkuma, marchew, buraki, ananas. Ludzie nie wierzcie lekarzom, słuchajcie intuicji i głosu r

2015-08-17 10:52:29
~Kinga

A co na to POwie gdakający POpularyzator zdrowej POlskiej żywności ze szczawiu i mirabelek p.Sztefan Niesiołowski.A POwie to co już wielokrotnie POwiedział publicznie,że PO-PSl zdobytej władzy ,już nie odda nikomu,a zwłaszcza PIS-owi ,bo PIS POdpali POlskę,to samo POwtórzyła i POtwierdziła p.Kopaczowa>>>>>> >>>>>>>>> ;>>>> ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ ^^^^^^^^^

2015-08-17 10:46:25
~ola

Jestem w tzw. średnim wieku , wykryłam guz w piersi , a niespełna rok wcześniej robiłam tę programową mammografię Każdy lekarz twiedzi , że przez ten czas guz nie urósł do 7 cm!!! Ktoś zawalił:sprzęt czy radiologog? Cała ścieżka leczenia to mnóstwo cierpienia i wydanych pieniędzy - wizyty prywatne , inaczej pewno nie doczekałabym się leczenia ,. Chemia była tak agresywna że uszkodziła mi serce, cały czas atakowała mnie grzybica , do tej pory mam bóle mięśni i stawó

2015-08-17 10:06:46
~karolina

DIETA, DIETA, DIETA!!! Odstawcie chemioterapię, ona i tak nie przynosi efektów a jeżeli nawet to na krótki czas. Rak zawsze wraca!!! CHEMIA ZABIJA.

2015-08-17 09:00:53
~kasia

Trzeba dobrać odpowiednią dietę, trzeba zmienić nawyki żywieniowe. Organizm potrzebuje składników odżywczych każdego dnia dlatego dieta wysokobiałkowa jest dobra ale na krótką metę. Ja znalazłam świetne rozwiązanie, jem bardzo pożywne i ulubione posiłki a miałam jeszcze kilka kg. do przodu, których się pozbyłam, wyglądam lepiej, młodziej. Polecam świetny program ww.idealnafigura24.pl)

2015-08-17 08:48:32
~kasia

Trzeba dobrać odpowiednią dietę, ćwiczyć, po drugie trzeba zmienić nawyki żywieniowe. Organizm potrzebuje wszystkich składników odżywczych każdego dnia a nie tylko białka, dlatego dieta wysokobiałkowa jest dobra ale na krótką metę.. Ja znalazłam świetne rozwiązanie, nie muszę zastanawiać się co mam jeść, jem bardzo pożywne i ulubione posiłki a miałam jeszcze kilka kg. do przodu, których się pozbyłam, wyglądam lepiej, młodziej, a wagę utrzymuję do tej pory. Do te

2015-08-17 08:33:45
~darek

W Polsce nie można na nic zachorować fundusz nie wspomaga tylko gnębi chorych badania po 50 to kpiny opieka szpitalna to samo no i zwykłemu człowiekowi zostaje umierać.

2015-08-17 08:22:16
~Cancer

Tak źle jest wtedy, gdy HER2/neu (receptor kinazy tyrozynowej białka erbB-2) jest 3 +. Jest to około 25% pacjentek chorych na raka piersi. Ale jest lek pertuzumab, który wydłuża przeżycie kobiet chorych na przerzutowego HER2-dodatniego raka piersi o 15,7 miesiąca.

12

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.