wyszukanie zaawansowane

Multimedia

Sonda

Wasza strefa Fit!

Dołącz do nas

Dodaj Galerię |Tekst

Sonda

Aktualności

Dziecko narażone na raka

14.10.2009

Nowotwory stają się coraz powszechniejsze i nikt nie jest w stanie dać odpowiedzi na to, dlaczego tak się dzieje. Do tej pory sądzono, że dziecko w łonie matki jest bezpieczne. Naukowcy obalili jednak ten mit.

Od ponad 100 lat naukowcy zadawali sobie pytanie, czy możliwe jest przeniesienie nowotworu z matki na dziecko w okresie prenatalnym. Naukowcy z brytyjskiego Institute of Cancer Research na podstawie wieloletnich badań doszli do bardzo smutnego wniosku – takie przenoszenie się nowotworu jest możliwe! – informuje „Rzeczpospolita”.

Do tej pory sądzono, że wystarczającą ochroną przed nowotworem jest układ odpornościowy dziecka. Okazuje się jednak, że w okresie płodowym może dojść do „zarażenia” dziecka czerniakiem oraz białaczką. Co istotne, genów nowotworowych dziecko nie dziedziczy od matki, ale je od niej „przejmuje”. Naukowcy, po wykonaniu wielu specjalistycznych badań genetycznych doszli do wniosku, że wina leży po stronie nieudolności układu odpornościowego, który daje się oszukać komórkom nowotworowym.



Dalsze badania naukowców skupią się więc na rozwiązaniu tego problemu i znalezieniem możliwości przygotowania układu odpornościowego dziecka do rozpoznawania komórek nowotworowych tak, by nie przenikały przez łożysko do układu krwionośnego dziecka. Badacze podkreślają jednak, że przypadki przejęcia przez dziecko komórek nowotworowych od matki są niezwykle rzadkie. Oni sami oparli swoje badania na 17. takich przykładach.

Inną kwestią, którą warto przy tej okazji poruszyć jest fakt, iż zdarza się, że lekarze zachęcają kobiety chore na raka do zajścia w ciążę, aby leczyć je krwią pępowinową poczętego dziecka. Jednak w świetle najnowszych badań takie działania wydają się budzić  spore kontrowersje. Bo nawet jeśli matka jakimś cudem donosi dziecko, nikt nie jest w stanie sprawdzić, jakie jest prawdopodobieństwo, że komórki nowotworowe nie przyniosą się przy okazji na dziecko.

Przyłącz się do dyskusji:

Jakie pokarmy są rakotwórcze?



fot. JupiterImages

(es)

Tagi: nowotwórrakdziecko
REKOMENDACJA
2009-10-22 18:41:17
~Mati

Swiat sie zmienia i wraz z nim wiedza. Nowotwor ma kazdy z nas!!! to od naszego stylu zycia i pewnej wiedzy zalezy czy stworzymu mu warunki rozwoju.Kiedyś matki rodziły 8-12 dzieci, i moze zabrzmi to nie dorzecznie, ale ciąza była formą oczyczania organizmu matki.Jeżeli dziecko było slabe i mało odporne przejmowało choróbska od matki i wkrotce umierało,a za rok matka znow rodziła kolejne zdrowe. Ot cała przyroda! "Natura sanat, medicus curat" - natura leczy, lekarz czuwa

2009-10-15 09:06:07
~janka

za chwilę pojawią się wredne wpisy, które już kiedyś atakowały ś,p. Agatę Mróz... że niby egoistycznie postąpiła.. A badania naukowe sobie.. Co chwilę odkrywają nowe rewelacje, które zaraz ktoś inny obala. I bądź tu człowieku zdrowy psychicznie!

2009-10-15 09:01:28
~iv

A moze nie tylko w zyciu płodowym mozna sie zarazic nowotworem? Genetyka swoją drogą ale jak wytłumaczyć fakt kiedy z 5 osobowej rodziny 4 osoby choruja na nowotwor w tym ojciec i matka nie sa ze soba spokrewnieni nieprawdaz?

2009-10-15 08:34:06
~mimi

Ja jestem w stanie odpowiedzieć dlaczego... brak witaminy B17 w pożywieniu. Liczne modyfikacje genetyczne roślin pastewnych i spożywczych m.in. miały na celu (albo był to przypadek) wyeleminowanie genu odpowiadającego za obecność B17.

2009-10-15 08:32:56
~go

byłam przed 20 laty u jasnowidza Filipka z kimś, kto chciał pomóc osobie chorej na raka-tu zacytuję tylko najistotniejsze zdania wypowiedziane przez jasnowidza: powiedział,że rak jest zaraźliwy , jest 19 rodzajów raka,rakiem można zarazić się jak grypą tylko,że okres inkubacji może trwać nawet 15 lat, są ludzie , którzy są nosicielami raka-zarażają innych sami nie chorując.

2009-10-15 08:23:58
~d

Agata Mróz miała białaczkę w ciąży :[ I zdecydowała się na dziecko za wszelką cenę :[

2009-10-15 08:13:35
~ela

małe sprostowanie do słów "zamiast z rakiem" miało być " że jak się jakimś cudem nie urodzi z rakiem to matka zafunduje mu nerwicę" nie piszcie takich głupot- kobiety przyszłe matki trzeba wspierać a nie je dobijać. moja teściowa taka była (jak byłam w ciązy to mówiła) - a moja koleżanka to urodziła chłopca bez rączki - a ta urodziła z wodogłowiem a ta z wadą serca a mnie skręcało, zamiast pocieszyć , przytulić że wszystko będzie OK

2009-10-15 08:07:49
~ela

no pewnie straszcie przyszłe matki to zamiast dziecka z rakiem urodzi się dziecko znerwicowane. nie wiem co gorsze ! od zawsze wiadomo jest , że choroby przechodzą z matki na dziecko, ale poco o tym mówić skoro narazie nic się z tym nie da zrobić!. Kobiecie w ciązy mówi się , że wszystko będzie dobrze a nie dobiją się ją.

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.