wyszukanie zaawansowane

Metody naturalne

Nie truj się jedzeniem

123RF
24.01.2014

Hellozdrowie.pl

Z oszczędności, z braku wiedzy, w pośpiechu zdarza nam się zjadać produkty, które mogą nam bardzo zaszkodzić. Tak jest na przykład z zazielenionymi ziemniakami czy lekko spleśniałymi owocami. W efekcie sami się podtruwamy. Przeczytajcie, jakich grzechów popełniać po prostu nie wolno.


Pamiętacie jedną ze sztuczek wykorzystywanych w dzieciństwie, aby zamiast pisać klasówkę, zostać w domu? Należało zjeść surowego ziemniaka, a biegunka i gorączka były praktycznie gwarantowane. Podobny efekt może wywołać zjedzenie ugotowanego ziemniaka, którego nie pozbawimy zielonych części i kiełków. W tych częściach znajduje się bowiem dużo solaniny, toksycznego glikozydu.


Wystarczy, że ten związek stanowi 0,6 proc. naszego purée, aby wywołać poważne zatrucie pokarmowe: mdłości, wymioty, biegunkę, a w ciężkich przypadkach śpiączkę, napady drgawek i niewydolność krążenia. Aby nie narażać się na takie nieprzyjemności, najlepiej wyrzucać ziemniaki zielone i te, które już kiełkują.


Innym często popełnianym błędem jest odkrajanie czy usuwanie spleśniałej części owocu czy pieczywa (lub zdejmowanie pleśni np. z jogurtu) i spożywanie pozostałej części. Trzeba wiedzieć, że pleśń wytwarza mykotoksyny, które przedostają się do całego produktu spożywczego – znajdują się więc także w niezepsutej jeszcze części pokarmu.


Naukowcy sklasyfikowali już ponad 350 rodzajów pleśni i 300 toksyn przez nie wytwarzanych. Jak łatwo się domyślić, ich wpływ na organizm jest różnoraki – spożycie mykotoksyn może nie tylko wywołać biegunkę, ale też uszkodzić wątrobę i zaburzyć działanie systemu odpornościowego.


Szczególnie niebezpieczne jest spożycie jadu kiełbasianego, toksyny produkowanej przez Clostridium botulinum. Najczęściej zarażamy się nią, jedząc produkty z konserw, a także mięso wędzone i peklowane. Ta toksyna jest bardzo ceniona przez wiele pań – to właśnie ona jest wykorzystywana do usuwania zmarszczek mimicznych (botoks).


Botoks, porażając nerwy, zamraża mimikę, powodując, że wywołane nią zmarszczki zanikają. Jeśli jednak toksyna dostanie się do organizmu drogą pokarmową, skutki będą opłakane: zawroty głowy, podwójne widzenie, opadanie powiek, trudności w mówieniu, ślinotok.
W ciężkich przypadkach może dojść do zatrucia śmiertelnego (to 10-25 proc. przypadków). Nie należy więc spożywać produktów przeterminowanych i konserw, których wieczka są wybrzuszone.


Nie należy za to obawiać się obitych jabłek czy gruszek. Można je jeść, choć obite części warto wcześniej usunąć, gdyż straciły nie tylko smak, ale także wartości odżywcze. Takie owoce nie są jednak szkodliwe. Inaczej jest oczywiście, jeśli pojawiła się już na nich pleśń – wtedy wyrzucamy zepsute owoce. I kropka!
 

Monika Maciejewska, hellozdrowie.pl

REKOMENDACJA
2014-02-24 07:01:11
~Jordan

Oboje z żoną jesteśmy w średnim wieku , pomimo wielu kłopotów mamy wspaniały udany związek .Bóle migrenowe w okresie menopauzy żony ustąpiły całkowicie , jej zmysłowość i sprawność fizyczna przeszła moje najśmielsze oczekiwania . Aktywator wodyAqua Lyros Atara Golden to ZDROWIE i Uroda .Czytaj w necie wiedza zmienia nawyki i myślenie. Przeczytaj a zaczniesz myśleć i żyć inaczej .

2014-02-14 08:48:03
~nestor1983

pestycydy mogą być wszędzie.. W owocach, warzywach, ziołach, herbatach, nawet w wodzie (szczególnie powierzchniowej, jajkach mleku czy nawet mięsie. Stosuje się je nie tylko w rolnictwie, ale leśnictwie, przechowalnictwie, gospodarce wodnej, do farb i impregnatów, konserwacji żywności.. parkinson (prawdopodobnie przez min. randup), alzheimer, alergie, nowotwory, choroby jelit, serca... naukowcy są bezradni. pestycydy działają na ukł nerwowy, oddechowy, krążenia, ROZRODCZY szkodn

2014-02-14 08:40:57
~nestor1983

trują przede wszystkim pestycydy, a czeka nas jeszcze plaga GMO. Pestycydy to ponad 500 zwiazków, takich trucizn jak ditiokarbaminiany, DDT, glifosat, pyretryny, nie akceptowanych przez organizm ludzki. Cyklon B to najzwyczajniejszy w świecie insektycyd. żadna dziennikarzyna nie postawi się pazernym, morderczym koncernom, za to wypisują truizmy żeby wpędzić nas w poczucie winy że ze skąpstwa jemy zielone kartofle i spleśniałe owoce

2014-01-28 07:22:01
~k

Spożycie jednorazowo niewielkiej ilośxci zazieleninej części ziemniaka nie da żadych objawów. Poza tym solanina praktycznie nie daje objawów jelitowych. Grozne jest stałe spozywanie małych dawek solaniny przez dłuższy czas. Ale nie dla jelit a dla skóry!!!

2014-01-28 03:32:38
~aleheca

czy to komentarz dla parafian,zidiociałych ,,totalnie zindoktrynowanych parafian, katolików z polski używając zamiast błędów,niewiedzy w spożywaniu niezdrowej żywności określenia grzechów. nie jesteśmy w średniowieczu a wielu polaków ma w d..ie bajkowego obrzezanego trupa na krzyżu zwanego jezusem chrystusem.

2014-01-28 01:42:11
~OLA

SRAĆ NA KAZDEGO POLAKA

2014-01-27 23:52:45
~lolek-kucharz

Autorka na wiosnę zamiast ziemniaków,pewnie jada buraka cukrowego, bo wówczas nie ma już ziemniaków bez malutkich kiełków. Szczep głupotę w swoim domu, a nie na forum głuptasie.

2014-01-27 23:15:24
~st@chemik

NO TAK SPRÓBUJ ZJEŚĆ KARTOFLA-ZIEMNIAKA NA SUROWO ! SOLANINA rozkłada się podczas gotowania !!!!

2014-01-27 21:56:53
~Ser_zpodlaski

No nic tylko kurwa swoje gówno zjadac i popijac cieplym moczem. Jedyne w pelni naturalne.

2014-01-27 21:33:53
~KUCH

JAK WOIDZE ZIELONEGO KARTOFLA .OD RAZU KIBEL

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.