wyszukanie zaawansowane

Multimedia

Eksperci radzą

Wasza strefa Fit!

Dołącz do nas

Dodaj Galerię |Tekst

Sonda

Zobacz w innych serwisach:

Świecowanie uszu
Zdrowie & Fitness

Metody naturalne

Świecowanie uszu

fot. Thinkstock
21.12.2011

Od zamierzchłych czasów znachorzy i szamani przekazują sobie wiedzę o leczniczych metodach konchowania i świecowania uszu. Zabiegi te stosowane były już w starożytnym Egipcie, Indiach i Chinach, jak i po drugiej stronie świata – u Majów i Azteków.

Najnowsze odkrycia archeologiczne wykazały, iż także dawne ludy Słowian uprawiały tego typu praktyki. Warto więc zainteresować się tym niekonwencjonalnym zabiegiem, który charakteryzuje się szeregiem zalet i niezwykłą skutecznością działania na nasze zdrowie.

Metody konchowania i świecowania uszu rozpropagowane były we współczesnym świecie przede wszystkim za pośrednictwem Indian Hopi, którzy są spadkobiercami tej tajemnej wiedzy, przybyłej do nich z Ameryki Południowej. Po dziś dzień technika stosowana przy zabiegach nie została zmieniona, ani w żaden sposób zmodyfikowana. Konchowanie i świecowanie uszu swoją popularność w Polsce zyskało dzięki Adamowi Wiśniowieckiemu, który nauki pobierał bezpośrednio od plemienia Indian Hopi.

Dawniej zabiegi świecowania i konchowania uszu przeznaczone były tylko i wyłącznie dla władców, możnych mieszkańców oraz przywódców duchowych. Miały one na celu ułatwienie poddawanej nim osobie pojmowania wyższego dobra, poszerzenie świadomości, poprawę zdrowia oraz wzmocnienie i oczyszczenie z negatywnych emocji. Z czasem szamani i kapłani, wykonujący te naturalne zabiegi, zauważyli faktyczne, cudowne działanie zabiegów i postanowili rozpowszechnić je na pozostałe warstwy społeczne.

Świece i konchy
Narzędziem używanym podczas zabiegu są świece o kształcie wąskiej rurki, wykonanej ręcznie z włókna lnianego z dodatkiem odpowiednio dobranego ekstraktu z miodu, ziół oraz wosku. W dolnej części świecy znajduje się blaszka, która zapobiega kruszeniu się materiału. Składnikami, które wywołują efekt leczniczy są pozostałości  spalania w postaci wydzielanych olejków eterycznych oraz różnych zestawień ziół w formie proszku. Z kolei konchy to inaczej lejki, o odpowiednim kształcie, długości i kącie rozwarcia. Także w tym wypadku, wykonywane są ręcznie z włókna lnianego i odpowiedniej kombinacji ziół.

Świece różnią się od konch nie tylko wyglądem, ale także wywoływanym efektem leczniczym. Mówi się, że charakteryzuje je większa moc działania, intensywność i skuteczność, dlatego są częściej polecane przy poważniejszych schorzeniach. Był to powód, dla którego przez setki lat, wśród Indian Hopi, konchowaniu mógł być poddany jedynie wódz plemienia oraz szaman, gdyż tylko oni mogli dostąpić wyższego dobra.

Jak wygląda zabieg?
Jak wskazuje dr n. farm. Przemysław Rokicki, metody konchowania i spalania świecy niewiele różnią się od siebie. W obu przypadkach osoba poddana zabiegowi kładzie się na boku na poduszce z ręcznikiem, a odkryty bok głowy jest przykrywany papierową chusteczką, co zapewnia  higienę wykonywanych czynności. Przez otwór w chuście wyciągana jest na wierzch małżowina uszna.

Końcówka świecy lub konchy smarowana jest grubą warstwą kremu, stanowiącego nawilżenie i uszczelnienie połączenia z kanałem słuchowym. Wlot do otworu usznego zamykany jest nasmarowanym końcem świecy/konchy, tylko na głębokość, która zapewni zamknięcie wejścia.

1 2
REKOMENDACJA
2014-02-03 15:12:48
~Komodo

Miałam kiedyć zabieg: świecowania uszu. Na początku było ok, ale później, jeszcze w czasie zabiegu odczułam znaczny ból. Osoba, która robiła mi ten zabieg twierdziła, że to niemożliwe, aby kogoś to bolało. Ktoś tu kłamie, ale na pewno nie ja.

2012-01-26 12:15:48
~łuki

Witam, zwracam się z prośbą, jeśli nie czujesz się dotknięty przez kryzys finansowy albo jesteś po prostu człowiekiem dobrej woli proszę wspomóż mnie. Szukam trzydziestu tysięcy pomocnych ludzi, którzy zechcieliby mi pomóc, ponieważ muszę spłacić kredyt, który jest dla mnie zbyt dużym ciężarem. Dlatego proszę Cię o pomoc w wysokości 1 złotówki lub dowolnej kwoty na konto nr 43114020040000380264446126. Z góry dziękuję wszystkim ofiarodawcom- Łukasz Laszczak.

2012-01-05 19:14:58
~bociek

Wiedza tajemna? Kup sobie taką świecę.wydatek niewielki - kilka zł. Nie wkładaj jej jednak do Twego ucha, lecz do czystego (ważne!) słoika lub szklanki. Po spaleniu się świecy do zaznaczonego miejsca, zgaś ją i wyjmij ze słoika. Przekonasz się ile tam brudu, który osadził się w postaci zkroplonego wosku na wewnętrznej ściance świecy - tfu! I to jest ta wiedza tajemna. A jaka jasność umysłu!

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.