wyszukanie zaawansowane

Multimedia

Sonda

Wasza strefa Fit!

Dołącz do nas

Dodaj Galerię |Tekst

Sonda

Zobacz w innych serwisach:

Psychologia

Nowy sposób leczenia depresji

29.04.2009
Hamowanie aktywności białka zaangażowanego w mózgu w odczuwanie strachu i lęku może stać się nowym sposobem leczenia depresji - informują naukowcy z USA na łamach pisma "Journal of Neuroscience".

Depresja to stan przygnębienia, smutku, niemocy, izolacji, który może utrzymywać się nawet kilka lat. Oprócz ogólnego smutku i spadku aktywności życiowej dochodzą również płacz, często bez konkretnego powodu, problemy ze snem, trudności w koncentracji, izolacja od otoczenia, bóle głowy, serca itp. Według statystyk depresja jest czwartym najpoważniejszym problemem zdrowotnym na świecie. Roczna chorobowość w populacji osób dorosłych wynosi 6-12 procent, wśród osób w wieku podeszłym jest wyższa i sięga do 15 procent, dwukrotnie częściej chorują kobiety.

Przyczyny depresji nie zostały dotychczas w pełni zbadane. Najczęściej stosowanymi lekami są selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI), niestety około 50 proc. chorych na depresję nie odczuwa poprawy po zastosowaniu takiej standardowej terapii, ponieważ na niektórych leki te nie działają, a dla innych skutki uboczne stosowania SSRI są zbyt dokuczliwe.

Naukowcy z University of Iowa odkryli, że zahamowanie działania białka ASIC1a, pełniącego funkcję kanału jonowego w komórkach mózgu, działa antydepresyjnie u myszy. Efekt podawania inhibitora ASIC1a był bardzo zbliżony do skutków dostępnych komercyjnie przeciwdepresantów, natomiast co istotne badacze wykazali że lek ten działa w zupełnie inny sposób.

1 2 3
REKOMENDACJA
2009-06-16 13:49:47
~J

bez urazy, ale to, ze modlitwa pomaga/pomogla tobie nie oznacza, ze pomoze innym. terapia w skojarzeniu z lekami to podstawa. wiara, choc niewiadomo jak silna, nie wyciagnie cie z depresji.

2009-05-05 10:48:41
~ania63

Dodam że depresję leczy się zespołowo-lekarz,psychoterapeuta,k siądz,grupa wsparcia i oczywiście modlitwa i wsparcie rodziny która też powinna znać chorobę i możliwości pomocy osobie chorej.Na pewno nie pomogą stwierdzenia typu:"Weż się w garść"-ale zaszkodzić mogą.

2009-05-05 10:40:48
~ania63

Kiedyś też byłam przeciwna lekom,sama bałam się je brać i walczyłam o to żeby mama nie brała.Trwało to lata i skapitulowałam.Chemia mózgu istnieje i leki bardzo pomagają.Wiadomo że nie są idealne, ale czasami trzeba wybierać mniejsze zło.W depresji problemy wydają się nie do rozwiązania,widzi się je przez pryzmat choroby,często prowadzą do samobójstwa,dlatego też leczenie jest konieczne.Po lekach problemy mają rzeczywisty wygląd i stają się łatwiejsze do rozwiązani

2009-05-05 08:41:08
~Tomasz Z.

Są ludzie, którym nic nie brakuje A jednak w depresję ich wpędza, Że pryszcz na pupie im wyskakuje. Zaś innych choroby i nędza.

2009-04-29 18:18:57
~M.

Najważniejsza jest zawsze obecność, akceptacja i pomoc osoby życzliwej (z krwi i kości)... Leki (i to tylko te najnowszej generacji)pomogą na krótko i tylko w pierwszej fazie choroby, w najcięższych przypadkach. Można mieć też tzw. charakter depresyjny (cierpieć z natury na melancholię, być refleksyjnym:) i wtedy bardzo często i łatwo wpada się w "dołki", a poziom optymizmu lub pesymizmu i tak mamy wrodzony...

2009-04-29 17:54:27
~hemp ziom

palcie trafffke;)

2009-04-29 17:41:14
~miziol

Depresja nie ma nic wspólnego z rozwiązywaniem problemów i dlatego w ten sposób nie można jej wyleczyć. Dlatego aby ulżyć chorym na depresję szuka się rozwiązań chemicznych, które dają dobre rezultaty.

2009-04-29 17:35:34
~gala

depresja to straszna choroba szczegolnie w obecnych czasach brak pracy,bieda

2009-04-29 17:29:24
~Axybk

jeśli jakichś czynników w mózgu jest za dużo to wystepuje nerwica, nadpobudliwośc, drażliwość itp jeżeli za mało obniżone samopoczucie, zniechęcenie itp leki to po prostu wyrównują, problem w tym że jak pisze w artykule na niektórych ludzi nie działają leki, mózg człowieka jest niesamowicie skomplikowany i trudny do zbadania, często jest tak że jeśli w młodości ktoś był poddawany działaniu zbyt dużego stresu jego mózg automatycznie sie przestawia na nadprodukcję j

2009-04-29 17:22:57
~Axybk

bzdura, jakby to było takie proste wystarczyła by pomoc psychologa, niestety u osób chorych na depresje występują problemy neurologiczne, nie jestem fachowcem ale chodzi o nadprodukcje czegoś w mózgu, pewnych czynników jest za dużo pewnych za mało chodzi o to by to wyrównać, przy pomocy leków, te wszystkie rzeczy o których piszesz to są po prostu efekty uboczne złej pracy mózgu, nerwic itp

12

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.