wyszukanie zaawansowane

Multimedia

Sonda

Wasza strefa Fit!

Dołącz do nas

Dodaj Galerię |Tekst

Sonda

Zobacz w innych serwisach:

Psychologia

Aseksulaność, czyli co?

02.09.2009

Aseksualność nie jest zjawiskiem nowym, ale, jak się okazuje, niezbyt dobrze poznanym. Nie dysponujemy również dokładnymi danymi o ilości osób określających siebie jako aseksualne.

Niewiele osób w ogóle słyszało to określenie. A jednak istnieje. Czym zatem jest aseksualność i kim są, tak zwane, asy? Aseksualność można ogólnie określić jako brak pociągu seksualnego względem obu płci, zarówno mężczyzn jak i kobiet. Wciąż jednak brak spójnego określenia tego zjawiska.

Niektórzy łączą je z zaburzeniami w sferze seksualnej, takimi jak, „awersja seksualna” czy „brak lub utrata potrzeb seksualnych”. Pogląd ten jednak wydaje się wysoce kontrowersyjny. Bowiem oba wymienione ZABURZENIA mają u swojej podstawy określone problemy, takie jak: zaburzenia hormonalne, choroby, zaburzone relacje partnerskie czy lęk przed seksem spowodowany rygorystycznym wychowaniem. A te przyczyny utrudnionego seksu, niekoniecznie spotykane są u osób określających siebie jako aseksualne.



Asy – jak nazywają sami siebie, to zwykle osoby zdrowe, zdolne do współżycia seksualnego, pochodzące często z domów, w których zawsze swobodnie rozmawiało się o seksie oraz bez historii nadużyć na tle seksualnym. Czyli, jednym słowem, aseksualność w tym wydaniu nie miałaby jakiejkolwiek podstawy biologicznej (chorobowej) czy psychicznej (depresja, molestowanie). Tę opinię potwierdzają zresztą sami zainteresowani, często mający dość nietolerancji i łączenia ich natury z aspektem chorobowym.

Czy zatem aseksualność uznać można za kolejną orientację seksualną, taką jak hetero-, homo- i bi-seksualność? Niewątpliwe jest to, że obecnie osoby te stanowią swoistą mniejszość seksualną. Istnieje nawet organizacja zajmująca się dostarczaniem informacji oraz zrzeszająca osoby aseksualne – AVEN (Asexual Visibility and Education Network), a polską jej częścią jest SEA, czyli Sieć Edukacji Aseksualnej.

1 2 3 4
REKOMENDACJA
2017-08-01 19:04:35
~Zbyszek

Ja akurat z efektu jaki uzyskałem po zastosowaniu iqman jestem bardzo zadowolony. Nie ukrywam, ze seks jest dla mnie bardzo ważny i problemy z erekcją, jakie miałem zanim zacząłem brac iqman były dla mnie po prostu katastrofą...

2016-12-07 18:57:06
~Stanisław

Ja dopiero co zamówiełem IQman nie mniej jak u mnie będzie efekt w 50% taki ojakim piszecie, to będzie dla mnie wielki sukces

2016-10-20 21:50:23
~jurek

Nie zazdroszczę aseksualnym ;/ u mnie były inne problemy bo z erekcją ale kupiłem Permen King i jest jest tak jak w kwiecie wieku ;)

2016-08-17 18:57:38
~filip

Ja wolałem zacząć od czegoś lżejszego więc wybrałem tabletki IQMAN.I muszę powiedzieć że tak dużej skuteczności się nie spodziewałem.Praktycznie mój problem została rozwiązany w niecałe trzy miesiące.

2009-09-19 15:26:23
~aga

Ja chyba też jestem as-em. Potrafię żyć bez seksu. Niestety mój mąż nie potrafi tego zrozumieć i zawsze ma do mnie pretensje że nie mam ochoty na seks. Nasze małżeństwo już prawie nie istnieje....

2009-09-08 17:00:12
~Jocker32

Bardzo fajny artykuł. Jeden z niewielu nie traktujących aseksualizm jako dziwactwo czy (co gorsza) zboczenie. Pozdro! ps Ja też jestem ASem :-D

2009-09-02 22:14:08
~mubici41

Być Asem to straszne... Mój mąż mnie nie rozumie, a ja nie mam ochoty na sex ( w ogóle). Chyba się rozstaniemy , a ja go tak kocham i to bez sexu.Próbowałam terapii ( różnych) i nic jestem zimna jak lód!!! Nie mogę udawać, że jest inaczej, bo to jeszcze gorsze.

2009-09-02 21:36:56
~MADZIA

Punkt widzenia od punktu siedzenia-osoby które uważają że sex zbliża nie mają chyba pojęcia o prawdziwym uczuciu i jest to przykre-jednak potrafię zrozumieć obie strony-kiedyś lubiłam sex uprawiałam go często ze swoim partnerem a teraz nawet gdyby położył się najprzystojniejszy facet na ziemi koło mnie to pewnie poszła bym spać-nie mam pojęcia dlaczego tak jest

2009-09-02 21:10:06
~Max

Ale o co chodzi????... ktoś nie chce sexu, oki jego sparwa... reszta chce się bzykać... też świetnie... ktoś kto uważa że z powodu aseksualności musi się leczyc - pójdzie do lekarza, ktoś komu to nie przeszkadza - nie pójdzie... a kogoś kto z tego robi halo trzeba oddać na obserwację psychiatryczną... i tyle

2009-09-02 21:04:33
~klals

ada- 50% racji dotyczy to tylko kobiet normalny men. potrzebuje bardzo dużo sex-u i powinien mieć co najmniej trzy partnerki,kobiety jak już mają odpowiedni poziom życia to 0 sexu no chyba do niepoznaki troche

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.