wyszukanie zaawansowane

Multimedia

Sonda

Wasza strefa Fit!

Dołącz do nas

Dodaj Galerię |Tekst

Sonda

Zobacz w innych serwisach:

Psychologia

Męska depresja rozwija się w ciszy

28.05.2010

Chociaż kojarzona jest przede wszystkim jako kobiecy problem, należy do najczęstszych zaburzeń psychicznych u obu płci. U mężczyzn rzadko leczona, ma zdecydowanie bardziej dramatyczny przebieg.

Ponure statystyki
Aż 15% chorych na depresję popełnia samobójstwo. Najczęściej są to bardzo młodzi ludzie, dopiero wchodzący w życie i mężczyźni po 60. urodzinach. Wśród samobójców jest osiem razy więcej panów niż pań. Nie każdy z nas jest podatny na depresję. Pewne znaczenie ma podłoże genetyczne, czy zaburzenia wydzielnicze neuroprzekaźników, głównie serotoniny czy noradrenaliny. Jednak fatalne skutki tych zaburzeń to przede wszystkim efekt norm kulturowych. Depresję można skutecznie leczyć, ale stuprocentowemu facetowi zwyczajnie nie wypada. Zatem trwają w milczeniu, nie skarżą się, nie mówią o własnym cierpieniu. Kiedy przekroczą próg wytrzymałości, odbierają sobie życie.

Facet zmierza do celu
Kobiecie wypada analizować uczucia, mieć refleksyjne podejście do życia. Jej słabość czy bezradność jest wręcz wabikiem dla prawdziwych samców. Bo mężczyzna otoczy silnym ramieniem i obroni. Wie, czego chce w życiu i do tego dąży... Tyle wyobrażenia. Czasem wystarczy jedno niepowodzenie czy dramatyczne wydarzenie, by "rozwaliło"pozornie mocną męską psychikę. Śmierć bliskiej osoby, utrata pracy, degradacja: wszystko to burzy dotychczasowy świat, a mężczyźni często nie są przygotowani na radykalne zmiany. To dlatego babcie-wdowy realizują się przy wnukach, a dziadkowie-wdowcy często szybko podążają za żoną.

Faceci potrafią się także załamać w chwili triumfu. Nagły awans czy przypływ gotówki bywa źródłem lęku. Jeśli napięcie nie zostaje rozładowane, pojawia się przygnębienie, a stąd już prosta droga do depresji.

Agresja i nałogi
Jeśli mężczyzna nie radzi sobie z codziennymi problemami, prędzej stanie się agresywny, niż powie, co tak naprawdę go gnębi. Wybuchy złości o drobiazgi rzadko są objawem niskiej oceny osoby atakowanej. Najczęściej samego agresora. Gdy facet dodatkowo czuje, że "nie sprawdza się" w sypialni, raczej się z niej wycofa niż narazi na kolejną "klęskę". Wycofanie może zresztą rozszerzyć się na inne dziedziny.

Przeczytaj też:

Dlaczego kobiety są silniejsze od mężczyzn?

1 2
REKOMENDACJA
2012-10-07 11:26:39
~wyleczona

podważyłabym trochę ostatnie zdanie na temat leków psychotropowych...brałam 3 rodzaje, a za każdym razem czułam niesamowitą obojętnosć, ospałosć, - być może i zniżają lęki, ale jesli podejrzewacie u siebie depresję - na pierwszym miejscu znajdźcie dobrego psychoteraputę, a na drugim miejscu rozważajcie leki...taka dobra rada od osoby, która boryka się z problemem od 5ciu lat

2012-10-05 18:11:11
~SuperSamiec ALFA

A mówią że kobiety to słaba płeć.

2010-07-03 12:52:49
~aniulka

ja zdecydowanie jestem dziewczynką:) www.ania88.nun.pl zapraszam panów:)

2010-06-30 18:55:11
~gość

jeśli chodzi o mnie to prawie wszystko się zgadza

2010-05-30 08:21:03
~gość

nie bójcie się powiedzieć to boli tak to boli. a miłość też dużo daje. Teraz wiem że długa droga jeszcze przede mną pewnie nie raz będę mieć dołki. Dajcie sobie szansę pozdrawiam:))))

2010-05-30 08:16:36
~gość

mam wrażenie że mój mózg zamknął jakby tamten rozdział i nie wraca tam. walczcie nie wiem czy wam było tak ciężko czy jest wam jeszcze ciężej, ale warto walczyć o siebie. moje fobie lepiej za dużo ich jest hehe.

2010-05-30 08:12:19
~gość

raczej nie utrzymuję kontaktów z rodziną, kosztuje mnie to dużo nerwów, mój chłopak o tym wie, napoczątku próbował i mówiłżębym zadzwoniła ale za każdym razem reagowałam "nerwami". na dzień matki już nie mówił żebym zadzwoniła

2010-05-30 08:09:06
~gość

..brak akceptacji itd. prowadziło mnie ciągle w dół. już było tak źle, że nie wiedziałam innej drogi myślałam tylko o jednym w jaki spsób odejść. Nie dokońca pamiętam jak to się stało ale nie odebrałam sobie życia, zdarzyło się to tak szybko..

2010-05-30 08:05:13
~gość

witam nie wiem czy to byłą depresja. Jako młoda osoba zawsze chciałam odejść ze świata, nie miałam celu, a życie było udręką. rzadko się śmiałam, mówiłam. matura była koszmarem ale nie ze względu na maturę nazywa się to rodzina...

2010-05-30 04:49:12
~dusiek

jestem facetem, i niestety znam problem, gościu albo jest nachalną mękołą, albo wycofuje się ze wszystkiego.

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.