wyszukanie zaawansowane

Multimedia

Sonda

Wasza strefa Fit!

Dołącz do nas

Dodaj Galerię |Tekst

Sonda

Zobacz w innych serwisach:

Psychologia

Hikikomori - czy ta plaga dotknie też Europy?

fot. Thinkstock
09.01.2012

Hikikomori to termin używany do określenia choroby cywilizacyjnej występującej coraz liczniej w Japonii, jak również do określenia osób, których choroba ta dotyczy. Hikikomori polega na skrajnym wycofaniu się z życia społecznego i ograniczeniu kontaktów z innymi ludźmi do absolutnego minimum.

Na czym polega zjawisko hikikomori?
W Japonii hikikomori definiuje się jako zjawisko polegające na tym, iż pewne osoby decydują się na niewychodzenie z domu lub nawet ze swojego pokoju przez długi czas. Inaczej mówiąc, osoby te całkowicie izolują się od społeczeństwa i swojego otoczenia; odmawiają utrzymywania bezpośrednich kontaktów z innymi ludźmi (nawet z członkami najbliższej rodziny). Taki stan może trwać miesiącami, a w ekstremalnych przypadkach nawet latami. Znane są przypadki osób, które izolują się od otoczenia już ponad dwadzieścia lat. Hikikomori dotyka najczęściej osoby młode: nastolatki i osoby po dwudziestym roku życia, czasem we wczesnych latach trzydziestych. 

Jak to możliwe?

Wydaje się, iż hikikomori spowodowane jest w dużej mierze japońskim systemem edukacyjnym, który jest bardzo restrykcyjny i wymagający. Dzieci mają niewiele czasu na zabawę i spotkania ze znajomymi. Wymagania edukacyjne są tak ogromne, iż młodzieży trudno jest sprostać tej sytuacji emocjonalnie.



Dlatego też hikikomori stanowi pewną furtkę wyjścia i ucieczki od ciągłego stresu i przymusu. Dodatkowo, w obecnych czasach wcale nie jest łatwo o dostanie się na uniwersytet oraz o dobrą pracę. Wielu młodych ludzi traci zatem nadzieję nazbyt szybko i nie widzi sensu w braniu udziału w „wyścigu” o najlepsze oceny i ucieka w izolację.

Warto zauważyć, że zjawisko hikikomori (chociaż nie znane są dokładne dane statystyczne) stale wzrasta i staje się ogromnym problemem społecznym. Niektórzy naukowcy wiążą ten fakt z coraz większą dostępnością młodych ludzi do świata komputerów i Internetu. Dziś nie jest już konieczne wyjście na podwórko lub do miasta, aby spotkać kolegów.

Wystarczy przecież kliknąć parę razy i na ekranie widzimy twarz osoby, z którą chcemy porozmawiać oraz słyszymy jej głos. Po co zatem wychodzić z pokoju? Wszystko, co jest potrzebne, to komputer i ktoś, kto zapewni świeże jedzenie każdego dnia… (przy okazji warto zauważyć, iż ilość czasu spędzanego przed komputerem przez polskich nastolatków także ciągle narasta i nierzadko stanowi spory problem: powoduje trudności w koncentracji i w nauce, a także polski nastolatek również coraz mniej czasu spędza na dworze).

Badając zjawisko hikikomori zauważono także, iż prawie nie występuje ono w rodzinach ubogich, o niskich zarobkach. Te rodziny nie mogą sobie bowiem pozwolić na utrzymywanie członka rodziny, który nie pracuje i nie zarabia (ale przecież musi jeść). Natomiast w rodzinach klasy średniej i zamożnych występuje swoiste zjawisko „współuzależnienia”, czyli rodzice bądź rodzeństwo, martwiąc się o hikikomori, zapewniają mu jedzenie i zaspokajają podstawowe potrzeby. W ten sposób hikikomori może przetrwać w izolacji naprawdę bardzo długo.

1 2
REKOMENDACJA
2013-04-14 20:21:48
~mirajanne

Jeśli ktoś jest w moim wieku (mam 17 lat) i jest w podobnej sytuacji to niech do mnie napisze: GG 46840659

2012-01-26 12:47:20
~łuki

Witam, zwracam się z prośbą, jeśli nie czujesz się dotknięty przez kryzys finansowy albo jesteś po prostu człowiekiem dobrej woli proszę wspomóż mnie. Szukam trzydziestu tysięcy pomocnych ludzi, którzy zechcieliby mi pomóc, ponieważ muszę spłacić kredyt, który jest dla mnie zbyt dużym ciężarem. Dlatego proszę Cię o pomoc w wysokości 1 złotówki lub dowolnej kwoty na konto nr 43114020040000380264446126. Z góry dziękuję wszystkim ofiarodawcom- Łukasz Laszczak.

2012-01-16 15:36:07
~ola

jak czytam jednym z glownych powodow to "zbyt wiele nauki w szkole"? wiec w polsce i na zachodzie to uczniom nie grozi raczej.

2012-01-11 23:48:30
~Lakshi

Hikikomori u nas już istnieje i ma się świetnie, popatrzcie na statystyki obecności w klasach gimnazjalnych Większość tych dzieciaków wagaruje "towarzysko" jednak znaczna część po prostu odmawia wszelkich kontaktów. Nie jest to depresja, psychologowie nie wiedzą jak ten problem rozwiązać, dzieciaki się całkowicie gubią. Nawet komputer nie jest tak do końca winien sytuacji (mimo, że większość dorosłych tak sądzi). Mój syn potrafił całe dnie i noce czytać ksi

2012-01-09 20:47:10
~buła

u nas to sie nazywa depresja i znamy to zjawisko od dawna.

2012-01-09 20:47:01
~sir

Tak...wiec hikkomori to nie to samo co depresja zaczynając od samego faktu iż podłoże choroby jest zupełnie inne hikomori nie ma także skłonności bezpośrednio auto destruktywnych (czyli raczej nie zawodzi mu się popełnić samobójstwa jak to ma miejsce w przypadku depresji).Kolejna kwestia jest fakt iz hikkomori całkowicie wycofuje się z życia społecznego czyli w rachubę nie wchodzą takze kontakty prowadzone przez media poprostu osoba taka panicznie boji sie utrzymywania jakiej

2012-01-09 20:44:52
~Sensei

ZETSUBOUSHITA!

2012-01-09 20:44:42
~cv

Proste rozwiązanie problemu. W Polsce miała być 2Japonia. Dlaczego więc nie zrobić w Japonii 2 Polski? Wystarczy wysłać Tuska I PO do Japonii i dać im władzę. Sukces murowany. Prawie nikogo nie będzie stać na utrzymanie chorego darmozjada. Albo eutanazja (podstawa liberalizmu postkomunistycznego) lub do roboty zarabiać na przetrwanie (bo na życie nie wystarczy).

2012-01-09 20:44:30
~dvb

Czy wiesz kiedy wyłączą naziemną telewizję analogową w twoim mieście? jak przejść na odbiór telewizji cyfrowej? , jakie kanały będzie można oglądać? nowe testy tunerów dvb-t wszystkiego możesz dowiedzieć się na --www.ntvc.pl--

2012-01-09 20:39:48
~Lex

to po prostu EMO

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.