wyszukanie zaawansowane

Psychologia

Jak rozpoznać ADHD?

fot. Thinkstock
12.06.2012

Wszyscy rodzice chcieliby, aby ich dzieci były zdrowe i wyrosły na osoby szczęśliwe i dobrze radzące sobie w życiu. Dlatego tak wiele uwagi przykłada się do wychowywania pociech już od początku ich życia.

Jednakże nie zawsze obrany model wychowania działa tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Co robić, jeśli dziecko nas nie słucha i nie przestrzega ustalonych reguł i norm? Czy może to być oznaką ADHD?

Zespół nadpobudliwości psychoruchowej należy do najczęściej spotykanych zaburzeń rozwojowych. Szacuje się, iż dotyka on około 5 proc. dzieci. Jeśli zauważyć, że ADHD  dotyka także rodziny i nauczycieli każdego z dzieci – wyraźnie widać jak ogromna jest skala problemu.

W jaki sposób rozpoznać czy mamy do czynienia z ADHD czy z innym zaburzeniem, a może nasze dziecko po prostu potrzebuje nieco innych metod wychowawczych, aby nauczyć się społecznie uznawanych norm? Są to pytania, które zadaje sobie niejeden rodzic martwiący się zachowaniem swojego dziecka, które ani w domu, ani w szkole nie chce stosować się do poleceń dorosłych.

Nie każde dziecko sprawiające trudności wychowawcze jest dzieckiem z ADHD


Od jakiegoś czasu panuje tendencja, by każdemu dziecku, które przeszkadza na lekcji lub jest niespokojne, przydawać etykietkę zespołu nadpobudliwości psychoruchowej. Pamiętajmy ADHD nie diagnozuje się u dzieci tylko na podstawie żywego temperamentu, powtarzających się zachowań agresywnych czy świadomego łamania norm. Dziecko z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej, owszem, często łamie normy czy popada w bójki z kolegami, ale najczęściej nie dlatego, że jest złośliwe i robi to celowo. ADHD powoduje, iż dzieci nie są w stanie kontrolować swoich impulsów – zazwyczaj to dlatego wciąż na nowo popadają w tarapaty.

Jak rozpoznać ADHD?
Na zespół nadpobudliwości psychoruchowej składają się trzy grupy objawów:
1) trudności z kontrolą własnej impulsywności
2) nadmierna aktywność ruchowa
3) zaburzenia koncentracji uwagi

Impulsywność
Nadmierną impulsywność najlepiej widać w momencie, w którym zapytamy dziecko o konkretne reguły zachowania, które powinno zastosować w określonej sytuacji. Większość dzieci będzie je znało. Jednak, gdy przychodzi określona sytuacja dzieci nie potrafią już pohamować się i zastosować reguły (mimo ich znajomości!).
   
Na przykład dziecko z ADHD wie, że trzeba zgłaszać się do odpowiedzi i poczekać, aż nauczyciel go wybierze. Jednak gdy pada ciekawe pytanie i dziecko zna odpowiedź, najprawdopodobniej aż podskoczy na miejscu i wykrzyczy swoją odpowiedź. Mimo, iż zna reguły nie potrafi pohamować swojej chęci do natychmiastowego działania. Zwykle nie jest to również działanie wymierzone przeciwko nauczycielowi (choć może to tak wyglądać), po prostu to konkretne pytanie było tak ciekawe…
   
Również z powodu nadmiernej impulsywności dzieci z ADHD mają „częstsze” bójki z rówieśnikami. Badania pokazują jednak, iż nie do końca jest to prawdą. Po prostu rówieśnicy dzieci z ADHD zanim uderzą kolegę rozejrzą się najpierw czy nie ma w pobliżu nauczyciela; dzieci z ADHD zapomną o tym i od razu przejdą do ataku, często tuż pod nosem dyżurującego nauczyciela… Jak zatem widać z brakiem kontroli swoich impulsów wiążą się także trudności z przewidywaniem konsekwencji swojego zachowania oraz nieumiejętność zaplanowania pracy.

1 2
REKOMENDACJA
2012-06-15 13:09:31
~bafflo

Łukow du....sz fleki,ma racje ,bo potem wyrastaja debile bez szacunku do wszystkiego i wszystkich ciulu

2012-06-15 12:58:14
~ja

To dlaczego dawniej nie było ADHD?Bo rodzice od początku wychowania uczyli,że złe zachowanie=kara.Od małego takie dziecko powinno znać granice.Jesli nie-kara.A teraz durne mamuski , które rozpieszczają dzieci usprawiedliwiają sie ADHD. Jesli chcecie mieć takie- to je sobie miejcie.Na własne żądanie.

2012-06-15 12:57:20
~Łukow

Obiektywna, brak mi słów. Powinno się ciebie wysterylizować. Dzieci biją przygłupy które nie potrafią wychowywać a jedynie pokazywać przewagę fizyczną. Obiektywnie to za bicie dziecka powinna być kara publiczna np. 50 batów żeby na własnej du.ie odczuł(a) jak to jest i wypalone piętno na parchatym pysku.

2012-06-15 12:48:19
~obiektywna

dlaczego kilkanaście lat temu nie było ADHD? nikt nie doszukiwał się jakiś objawów u swojego dziecka tylko brał pas i lał. Dziecko trzeba wychowywać jak psa-karać i nagradzać

2012-06-15 12:42:07
~Monika

Z wypisanych tu objawów wynika, że 90% dzieci ma ADHD. A one, po prostu, powinny dostać od czasu do czasu porządnie du.skach!!!!!!!!!!!!! I tak jak my (nasze pokolenie), nie umarło od tego i mamy szacunek dla starszych, do rodziców, dziadków i itd.... , tak w nowoczesnym świecie, wykształconych psychologów i wg. ich wspaniałych "nowoczesnych" teorii wychowuje się pokolenie potworów, nie znających pojęcia "szacunek".

2012-06-15 12:36:33
~molina

Dorabiaj w domu dzięki Internetowi oglądając reklamy i inwestując w reklamę z dziennym naliczaniem 2%!!! . Wpisz w gogle DORABIAJ W INTERNECIE i przeczytaj więcej na ten temat

2012-06-15 12:32:40
~anita

z czego sa te deficyty rozwojowe ,brak nerki ,oko mnejsze,spastycznosc ,PÓZNO ROWIJAJĄCA SIE MOWA U DZIECKA,DZIECI NIE PRÓBUJA NAWET SIADAC,brak tego w ich rozwoju,mozna by mnozyc usterki,a co się dzieje podczas badania USG dlaczego plod ucieka chowa sie przy kregosłupie matki 200 ooo drgan na minute podczas ultrasonografii

2012-06-15 12:28:01
~anita

szukajcie przyczyn takiego zachowania,komorki w mozgu zostały uszkodzone ,albo powedrowaly nie tam gdzie powinny z POWODU zadzialania ultradzwiekow tzw ultrasonografi podczas badania plodow /kobiwt w ciazy,zwlaszcza do 3 miesiaca.szukaj wszystko jest w internecie i czasopismach z podpisami lekarzynp nexus maj czerwiec

2012-06-15 12:24:01
~Ja

Dawniej nie było tego całego ADHD, po prostu częściej tyłek był w robocie i pas w użyciu, a dzieci wyrastały jakoś na ludzi !

2012-06-15 12:17:38
~iwonica

ja też mam 11 letniego ADHDowca i przyłączam sie całym sercem do Agi i Aty,my i nie szukamy usaprawiedliwienia dla "rozwydrzonego" bachora. Nikomu nie życzę bo to ogrom wspólnej pracy całej rodziny i zrozumienie problemu, do codziennego borykania się z myciem, ubieraniem, jedzeniem,sznurowaniem butów i wielu innych prostych wydawałoby się czynności,ja mam jeszcze problem z tatą, bo tata ma podejście do problemu swojego dziecka takie jak wiele wypowiadających się tu os

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.