wyszukanie zaawansowane

Multimedia

Sonda

Wasza strefa Fit!

Dołącz do nas

Dodaj Galerię |Tekst

Sonda

Zobacz w innych serwisach:

Psychologia

Depresja w sieci

Thinkstock
06.08.2012

W sieci poruszamy tematy, na które nie mamy odwagi rozmawiać w "realu". W internecie oglądamy filmy, czytamy prasę, prowadzimy życie towarzyskie, robimy zakupy, pracujemy, uprawiamy wirtualny seks i wymieniamy myśli... 

Właściwie - poza przyjmowaniem posiłków i wykonywaniem czynności higienicznych - wszystko możemy robić i wielu z nas robi, za pośrednictwem internetu. Nic więc dziwnego, że wiedzy o tym, co naprawdę kryje się w duszy człowieka naukowcy zaczynają szukać w ich osobistych komputerach.

Czy niedługo jak w filmach science – fiction komputer będzie nam mówił, na jakie cierpimy choroby, jaką koszulę powinnyśmy kupić, badał nasz wskaźnik BMI i o wszystkich tych rzeczach będzie nas informował krótkim komunikatem? Choć brzmi to nieprawdopodobnie, wygląda na to, że taki rozwój sytuacji jest nie tylko możliwy, ale nawet prawdopodobny. 

Zrobiono już w tej sprawie pierwszy krok - naukowcy z Missouri University of Science and Technology, postanowili zbadać związek między kondycją psychiczną badanych, a ich aktywnością w sieci. Czy faktycznie obserwując nasze działania w internecie można zauważyć, że mamy obniżony nastrój lub cierpimy na depresję? Zdaniem współautora amerykańskiego badania - Sriram Chellappan, asystenta profesora na uniwersytecie Missouri University of Science and Technology, jest to możliwe. 

Do ogłoszenia tej tezy naukowca skłonił wynik obserwacji grupy 216 studentów. Młodym ludziom na początku badania przydzielono pseudonimy, tak by byli w pełni anonimowi i czuli się swobodnie w swoich działaniach. Pod pseudonimami logowali się do uniwersyteckiego serwera, by korzystać z internetu. Również podpisując się tylko nadanym imieniem, wypełnili ankiety, na podstawie których oceniana była ich kondycja psychiczna.

Kwestionariusze skonstruowane były tak, by studenci nie wiedzieli, iż badacze za ich pomocą będą diagnozowali u nich depresję lub obniżenie nastroju. Nie znali też celu badania.  Z analizy kwestionariuszy Center for Epidemiologic Studies Depression Scale (CES-D), wynikało, że blisko 30 proc. badanych spełnia kryteria depresji. Kolejnym krokiem było porównanie, w jaki sposób korzystają z Internetu osoby z depresją, a jak studenci, którzy na nią nie cierpią.

1 2
REKOMENDACJA
2014-03-31 08:34:06
~Bacha

Oj widzę , że ktoś napisał o aktywatorze wody Aqua Lyros Atar Golden, to wspaniałe urządzenie mam już od czterech lat . Mogę powiedzieć , że efekty są realne - cudowne - nie do uwierzenia. Basia z Wrocławia

2013-03-30 18:31:54
~szklanka wody

Przetrwają Ci co czytają ,......dlaczego ? Szukaj w necie o aktywatorze wody Atara Golden , to jedyny ratunek dla ludzkości . Ludzie modlą sie i umieraj jak ich dziadowie bo NIC nie czytają . Przeczytaj o aktywatorze wody Atara Golden a zaczniesz myśleć i żyć inaczej . Kto czyta i pyta nie błądzi ! Mądry Polak przed chorobą Czytając info i przesyłając na face pomagasz chorym

2012-08-30 21:57:37
~rrr

ja też mam problem z psychiką : Bóg gania Rommneya wichurą Izaakiem bo Rommney to Antychryst (99%) "orędzia zapowiadające ostrzeżenie" czytajcie !!!!!!!!! ff http://ostrzezenie.wordpress.com/

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.