wyszukanie zaawansowane

Multimedia

Sonda

Wasza strefa Fit!

Dołącz do nas

Dodaj Galerię |Tekst

Sonda

Zobacz w innych serwisach:

Psychologia

Winter blues

123rf
07.02.2014

Dopada nas między grudniem a marcem, a jej przyczyną jest brak światła. To SAD. Seasonal Affective Disorder. Sezonowa depresja.

Klasyczna postać sezonowej depresji wygląda mniej więcej tak: w miesiącach zimowych odczuwamy zmęczenie, wstajemy rano, widzimy smętnie świecące latarnie i mamy nieodpartą ochotę wrócić do łóżka. Rozsądek każe jednak wyjść do pracy. Kiedy już w końcu umyjemy zęby i wyjdziemy z domu, przez cały dzień możemy mieć kłopoty z koncentracją, ze znalezieniem motywacji do działania. Na rozbudzenie i poprawę humoru fundujemy sobie batonika i kolejną kawę. Przybywa kilogramów, a uczucie przygnębienia i tak nie znika. Jeśli pierwsze cieplejsze wiosenne dni zaczynają  jednak przynosić stopniową poprawę samopoczucia, a takiej huśtawce nastrojów podlegamy kolejny rok, prawdopodobnie cierpimy na SAD – sezonową depresję.
 
Skąd ten SAD?

Sezonowa depresja dopada ludzi wszędzie tam, gdzie zimą dzień jest znacznie krótszy niż latem. Naukowcy postawili więc tezę, że przyczyną dopadającego nas zimą przygnębienia jest niedostateczna ilość dziennego światła docierająca do mózgu. Skąd taka zależność? Po zapadnięciu zmroku szyszynka (bardzo mały twór w mózgu, a dokładniej element nadwzgórza) zaczyna produkować hormon snu – melatoninę. To sygnał dla organizmu, że zbliża się czas snu. Światło (poranka) skutecznie wyłącza tę produkcję, a organizm otrzymuje sygnał: jest dzień, pora do działania. Ale gdy za oknem jest szaro, produkcja sennego hormonu nadal idzie pełna parą. A gdy poziom melatoniny pozostaje wysoki, nie uaktywnia się w dostatecznym stężeniu kortyzon – hormon „pobudki”. Brak światła redukuje dodatkowo w mózgu ilość innego neuroprzekaźnika, serotoniny, która jest odpowiedzialna za poprawę nastroju i uspokojenie.


Rozwiązanie teoretycznie jest proste: organizm powinien instynktownie szukać światła. Problemem jest jednak to, że mózg stara się nas oszukać. Zamiast w naturalnym odruchu lgnąć do źródeł sztucznego światła, podsuwa inne rozwiązanie, „radzi” posiedzieć w domu, w ciemności, pod kocem. I przeczekać. Niestety nie tędy droga.

Więcej światła
Większości z nas wystarcza zimą przebywanie w oświetlonych pomieszczeniach, by dostosować swój rytm aktywności do zimowej szarówki i nie wpadać w zimowe przygnębienie. Osoby podatne na sezonową depresję potrzebują jednak więcej światła.
Jak go szukać zimą?
Jest kilka metod. Pierwsza –  zimowy urlop w ciepłych krajach. Druga – regularne i codzienne doświetlanie organizmu specjalną lampą o natężeniu oświetlenia 2500 – 10 000 luksów. Trzecia – zainstalowanie specjalnego urządzenia, które co rano będzie budzić nas powoli zwiększając natężenie światła. Taki sztuczny świt zmniejsza senność w ciągu dnia, poprawia koncentrację i nastrój, a także (co nie jest bez znaczenia) jakość snu.

1 2
REKOMENDACJA
2016-10-31 23:46:42
~iwona

wszystkiemu winne jest to że w zimie nie ma tyle słońca i brakuje nam witaminy D. Też kiedyś czułam się w zimie apatycznie. Zrobiłam testy, potem brałam d-vitum i teraz jest ok

2014-02-10 21:06:43
~kasia

Jedyny sposób na zdrowe odchudzanie i długotrwałe wyniki jest zmiana nawyków żywieniowych. Po co całe życie się odchudzać, to jest bardzo męczące dla naszego organizmu. Ja już z tym nie mam problemu, zmieniłam nawyki żywieniowe, ale pomógł mi w tym polecając mi świetny program konsultant Wellness(idealnafigura.com/gberes), schudłam zdrowo, bezpiecznie, co najważniejsze utrzymuje już ponad rok świetną figurę.Każdej to polecam

2014-02-10 18:41:00
~kinga

mnie do życia i odchudzania zmotywowała historia znajomego, który zrzucił 40 kg i opisał to na swoim blogu jakszybkoschudnac1.blogspot.com/, świetna sprawa

2014-02-10 18:25:25
~.

sezonowe? a jak ktoś ma tak cały rok?

2014-02-10 16:44:27
~diatenty

Twoje dziecko, mąż, żona, dziewczyna czy chłopak wraca późno do domu i nie chce ci powiedzieć gdzie był? koniec z tym! dzięki tej stronie namierzysz telefon i dowiesz się gdzie aktualnie przebywa osoba której szukasz! ====>>>> http://kwn.me/nfaj

2014-02-10 16:41:37
~Stacja Wellness

Jako dietetyk wiem, że jeżeli dostarczymy dla organizmu niezbędnych skladników odżywczych i nauczymy się racjonalnego odżywiania to ani wahań energii, ani zachcianek nie będzie.

2014-02-10 16:27:05
~aaa

mój sposob? raz w tygodniu czasami 2 przez 15 min wygrzewam sie w cieplutkim solarium...tak wiem wiem powiecie "to jest złe" ...ale za to jak przyjemnie wyjść potem na zewnątrz ... mi to zawsze pomaga.w tym roku niestety nie chodze na solarium i dopadło mnie ... :(

2014-02-10 14:29:15
~hhhhh

zima to najgorsza pora roku,nie da się ukryć też mam ciągłe huśtawki nastoju,jestem znużona znudzona codziennością i tymi doczesnymi przyziemnymi sprawami.

2014-02-10 13:49:29
~Saba

Ja chyba mam coś takiego. Dodatkowo w tej chwili staram się rzucić palenie, a do pomocy kupiłam sobie na trafika.pl jednorazowy elektroniczny papieros. Także wszystko - brak słońca + brak nikotyny, prowadzi u mnie do podłego nastroju. Ale dzięki temu, z przyjściem wiosny, powinno być za to zdecydowanie lepiej!:)

2014-02-10 12:58:18
~Krystyna

Jedzmy skromnie - nieprzetworzoną żywność, ruszajmy swoje ciało na różne sposoby i pijmy zdrową wodę z aktywatora aqua-lyros atara golden. Minie depresja, migrena i sto innych chorób. Poczytajcie w necie. Polecam

12

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.