wyszukanie zaawansowane

Psychologia

Jak podejść do egzaminu?

22.01.2009

Pod lękiem o wynik egzaminu kryje się wiele innych spraw związanych z przeróżnymi obawami. Dlatego warto przed stresującym egzaminem zapytać siebie: „co ten egzamin dla mnie oznacza?” Może się okazać, że tak naprawdę nie boimy się niezdanego egzaminu, ale obawiamy się, że okażemy śmieszni lub się skompromitujemy. A może niezdany egzamin zaburzy nasz własny obraz siebie? Przecież lubimy wierzyć w to, że jesteśmy idealni. Będziemy znacznie silniejsi, jeśli będziemy zdawać sobie sprawę ze swoich realnych obaw. Sam egzamin straci wtedy dla nas na znaczeniu i prawdopodobnie będzie dla nas łatwiejszy. Jeśli utożsamiamy zdawanie egzaminu z np. udowodnieniem sobie własnej wartości, będzie on dla nas o wiele bardziej stresujący niż powinien być.

Uwierzyć w siebie
Jesteśmy skłonni do samokrytyki. Często twierdzimy, że nie wypadamy dobrze na egzaminie z powodu stresu. W chwilach, kiedy ogarnia nas panika, warto przypomnieć sobie sytuacje, z których wyszliśmy obronną ręka. Brak wiary w siebie może zrujnować nasze egzaminacyjne próby, dlatego warto skupić się na moment i pomyśleć o sobie z czułością. Jeśli uświadomimy sobie, że tak naprawdę nie stanie się nic złego, nawet jeśli test wypadnie niepomyślnie, prawdopodobnie świetnie damy sobie radę i okaże się, że jesteśmy o wiele bardziej odporni, niż nam się wydawało.

Stres egzaminacyjny jest związany przede wszystkim z naszą niewiarą w siebie – przecież właśnie zaraz będziemy oceniani. Jeśli jednak szczerze uwierzymy, że zasługujemy na pozytywną ocenę, na pewno będzie nam o wiele łatwiej. Niektórzy radzą sobie z obawą przed niepowodzeniem mówiąc sobie „jestem beznadziejny, i tak nie zdam”, aby uniknąć niemiłego zaskoczenia i najwyżej doznać pozytywnego. Jednak takie zachowawcze myślenie może być sprawcze i raczej należy go unikać.


Fot. archiwum wp

Zobacz też:

Stres może nasilać choroby skóry

Wysiłek umysłowy wzmaga potrzebę jedzenia

Praptak słyszał podobnie jak emu

 

Joanna Szkudlarek

1 2
REKOMENDACJA
2009-01-23 07:43:55
~snajper

dupa tam egzamin, wielkie mi co. Najpierw trza wszystko pozaliczac inne i dotrwac to tego egzaminu, potem juz z gorki.

2009-01-23 07:30:02
~Warszawiak

Od wczesnych lat przez całe życie państwo serwuje nam same stresy. Przeładowany program w szkole, kartkówki, egzaminy. Np.poco nam gimnazjum ?. Z tego powodu że brak jest dzieciństwa, ludzie w życiu dorosłym są mniej odporni bo wszędzie jest stres. Nawet w zdobywaniu pracy. Konkurs na dane stanowisko - to jakaś bzbura. Ludzie z dużym doświadczeniem - czyli po 50 roku życia, nie mogą znaleść pracy - to kolejna bzdura. A zawdzięczamy to naszemu kochanemu państwu . I jak tu ż

2009-01-23 07:10:05
~lomon

zaraz żelbecik ;)

2009-01-23 07:05:21
~jol

dzieci w podstawówce już są egzaminowane przy tablicy

2009-01-23 06:47:03
~Szczęśliwy

Pamiętam swoje egzaminy na prawo jazdy to dopiero miałem stres. Pierwszym razem to prawie całą noc nie spałem, a za drugim razem to obudziłem się ok. 3 a poszedłem spać po 23 i trochę bardziej na luzie podszedł bo udało mi się trochę rozładować stres i zdałem tydzień temu.

2009-01-23 06:42:16
~Stanley

Nic otkrywczego. Ble ble ble.

2009-01-23 06:15:27
~1

Pierwszy :)

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.