wyszukanie zaawansowane

Wirtualny Poradnik

Ciśnienie rządzi Twoim zdrowiem

14.04.2011

Każdego dnia telewizyjne pogodynki przekazują nam informacje o ciśnieniu atmosferycznym. Czy to ma sens? Czy możliwe, że nasze samopoczucie aż tak uzależnione jest od natury? Co sprawia, że nasz organizm osłabia się lub niewytłumaczalnie nabiera sił i chęci do życia?

Jak zauważają naukowcy liczba osób wrażliwych na zmiany pogody rośnie wraz z rozwojem cywilizacji. Krótko mówiąc, coraz większe oddalanie się człowieka od natury powoduje zwiększanie się liczby meteoropatów. Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej aż 70 proc. kobiet i połowa mężczyzn jest wrażliwa na zmiany pogody. Wartości te ciągle rosną.

Na kogo to działa?

Każdy organizm wykazuje pewną tolerancję na zmiany ciśnienia. U niektórych jest ona dość duża, u innych szczątkowa. Od czego to zależy? Odpowiedzi można szukać u starożytnych, którzy mawiali, że źródłem sił witalnych jest życie zgodne z naturą. Krótko mówiąc, zdobycze cywilizacji sprawiły, że coraz więcej osób odczuwa skutki zmian ciśnienia i innych zjawisk pogodowych. Nie jest tajemnicą, że klimatyzacja czy centralne ogrzewanie usypiają mechanizmy przystosowawcze organizmu. Meteoropatów znacznie mniej mieszka na wsi. Osoby mające ciągły kontakt z naturą i pracujący na świeżym powietrzu, mają znacznie bardziej zahartowany organizm.



Uskarżających się na zmiany pogodowe naukowcy znajdują głównie wśród mieszkańców miast, którzy większość czasu spędzają w mieszkaniach, komunikacji miejskiej i biurach. Oddychają nienaturalnie suchym powietrzem ogrzanym przez kaloryfery lub pracują w sztucznie oświetlonych i klimatyzowanych pomieszczeniach. Brakuje im ruchu, oddychają zanieczyszczonym powietrzem. Zdecydowanie większą wrażliwość na działanie bodźców pogodowych wykazują kobiety.

Niż na zawał


Zazwyczaj najgorzej na nasze samopoczucie wpływają spadki ciśnienia atmosferycznego. Wywołują rozdrażnienie, bóle głowy, bóle wieńcowe, neuralgie, bóle reumatyczne. Pojawia się senność. Również wzrost częstości ostrych zdarzeń kardiologicznych obserwuje się w układach niżowych, kiedy ciśnienie spada. W Wielkiej Brytanii istnieje nawet specjalny serwis tworzony przez meteorologów i lekarzy. Pomaga to szpitalom i przychodniom w zdobyciu wiedzy np. o możliwości wystąpienia większej liczby zawałów. Dzięki temu mogą przygotować odpowiednią liczbę sprzętu reanimacyjnego czy dodatkowe zespoły ratownicze.
Co więcej? Podczas niżu rany nie tylko trudniej się zabliźniają, ale też bardziej bolą. Temu dyktatowi pogody podlegają również schorzenia układu trawiennego. Niż potęguje dolegliwości związane z chorobą wrzodową - gdy ciśnienie spada, w żołądku wydziela się więcej kwasu solnego, co powoduje cofanie się treści żołądka i niszczy jego śluzówkę.

 

Weź udział w konkursie Reebok!

1 2
REKOMENDACJA