wyszukanie zaawansowane

Wirtualny Poradnik

Paraliż senny

123RF
22.08.2012

Nocne koszmary, walenie serca. Wszechogarniający strach. Niemożność wydobycia krzyku, poruszenia się. To mało znany stan, na który cierpią miliony ludzi na całym świecie.

Wszyscy od czasu do czasu miewamy nieprzyjemne sny. Bywa, że nawet gdy obudzimy się rano, nadal czujemy się nieswojo, a w głowie wciąż pojawiają się senne obrazy. Znacznie straszniejsza jest jednak sytuacja, gdy z koszmaru w środku nocy ockniemy się tylko częściowo. Zdarza się bowiem, że podczas gdy ciało nadal śpi, umysł wraca do rzeczywistości. Taki stan nazywany jest paraliżem sennym.

Specjaliści szacują, że około 60 procent z nas najprawdopodobniej doświadczy podobnego zjawiska przynajmniej raz w życiu. Ale aż 5 procent populacji na całym świecie przydarza się ono wielokrotnie, zwykle dość regularnie.

Jak twierdzi angielski badacz, Dr Neil Stanley, paraliż senny związany jest z fazami snu. Podczas REM, która trwa od pięciu do piętnastu minut i powtarza się co około półtorej godziny w ciągu nocy, mózg wyłącza większość funkcji mięśni, częściowo je paraliżując. Dzięki temu, kiedy śni nam się, że biegniemy lub wykonujemy inne czynności, w rzeczywistości się nie ruszamy.
Normalnie, gdy się budzimy, powrotowi świadomości towarzyszy odzyskanie kontroli nad mięśniami.

Jednak w paraliżu sennym ciało odmawia posłuszeństwa, podczas gdy umysł funkcjonuje już w tu i teraz, ale jednocześnie pojawiają się halucynacje. Są one tym bardziej przerażające, że mogą wydawać się bardzo realne. Ci, którzy doświadczają tego stanu, niejednokrotnie mają wrażenie, że ktoś przykuwa ich do łóżka, dotyka, siada na nich albo próbuje wyciągnąć z pościeli.
Panowanie nad ciałem wraca dopiero po kilku lub nawet kilkunastu minutach. Paraliż senny potrafi wybudzić ze snu nawet na kilka godzin i często uniemożliwia ponowne zaśnięcie. Zdarza się, że osoby, które go doświadczają, bezpiecznie czują się dopiero przy świetle dziennym, dopiero gdy wzejdzie słońce, są gotowe na nowo usnąć.

Paraliż senny powoduje wiele efektów ubocznych, takich jak wyczerpanie, bezsenność, problemy z koncentracją czy stany lękowe.

1 2
REKOMENDACJA
2012-08-27 01:11:07
~Amy

Ja też myślałam, że to jakiś Demon, ba - byłam pewna. Bo przed pójściem spać często czułam jakąś "dziwną" atmosferę, wiedziałam że coś się stanie, ale próbowałam zasnąć i miałam rację- działo się. Tylko u mnie (tak mnie się wydaje), że dzieje się to dość szybko po zaśnięciu. Mam nadzieję, że nie powróci mi to w przyszłości, bo dawno tego nie miałam.

2012-08-27 01:09:37
~Friedman

Bardzo fajny temat został poruszony. Gdy kiedyś wspomniałem o tym mojemu lekarzowi to zaczął jakieś bzdury gadać. W życiu nie słyszał o paraliżu po sennym. Zjawisko jest znane od bardzo dawna. Tłumaczy też, wszelkie eksperymenty na ludziach przeprowadzane przez UFO i inne temu podobne sprawy. Coś w stylu między jawą a snem.

2012-08-27 01:08:59
~karol

Też mi się to zdarzyło,ale tylko jeden raz który dobrze zapamiętałem.Spaliśmy z żoną w łóżku gdy obudziłem się cały spocony jak bym się czegoś wystraszył.Całe ciało było sparaliżowane,a wtedy leżałem na brzuchu.Chciałem się rozejrzeć po pokoju,ale za nic nie mogłem tego zrobić.Tak jak by strach paraliżował moje ciało ... nie zapomnę tego.

2012-08-26 21:09:19
~WS

zdarza mi sie to czesto przy tym mowie ,placze budzi mnie maz musze wstac wtedy mija jak nie to sni mi sie dalej ostatnio spalam z wnukami w pokoju pobudzilam ich smieli sie ze mnie a mi bylo glupio ciezko z tym zyc

2012-08-23 20:16:46
~Bogumiła

Mam to , doświadczyłam tego wielokrotnie, okropne uczucie, rzeczywiście trzeba sobie uświadomić, że właśnie nastąpił i za wszelką cenę oddychać głęboko, przy drugim czy trzecim głębokim oddechu przechodzi, człowiek budzi się zmęczony i łapie powietrze jakby się przed chwilą topił w brudnej wodzie - wstrętne uczucie.

2012-08-23 19:47:06
~czacza

Dawniej i chyba teraz jeszcze mói się o tym ,że przyszła Mara ..przerzyłam osobiscie taki stan ..nic przyjemnego ....

2012-08-23 18:12:23
~maciek

za pierwszym razem kiedy tego doświadzczyłem myślałem że to demon mnie opętał

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.